fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Czarzasty: Polska już nie ma żadnych przyjaciół

wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Nowa Lewica)
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Polska już nigdzie nie ma przyjaciół, premier Mateusz Morawiecki powinien zmienić politykę zagraniczną - uważa lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty.

Wieczorem premier ma spotkać się z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Pytany w Polsat News, co doradziłby szefowi polskiego rządu, wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Nowa Lewica) powiedział, że "skromność, bicie się w piersi, dystans".

- Wydaje mi się, że my w tej chwili, jeżeli chodzi o politykę zagraniczną, to już chyba nigdzie nie mamy żadnych przyjaciół. Unia Europejska w plecy, Grupa Wyszehradzka w plecy, Trójkąt Weimarski w plecy i Stany Zjednoczone w plecy - ocenił.

Lider Nowej Lewicy stwierdził, że doradzałby rozsądek. - Nie można się bić ze wszystkimi, bo jak się bije ktoś ze wszystkimi, to przegra. Wiem to ze swojego życia, też miałem takie przypadki, że miałem za dużo frontów otwartych i zwykle się w tym momencie nie wygrywa - zaznaczył.

- Myślę, że premier powinien wiedzieć, gdzie jesteśmy, podomykać fronty, wiedzieć, że Unia Europejska jest dla nas najważniejsza, że siła wspólnej Europy jest najważniejsza i w ogóle, moim zdaniem, zmienić politykę zagraniczną - przekonywał wicemarszałek przewidując, że szef rządu "na pewno wieczorem tego nie zrobi".

W marcu premier Morawiecki złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek w sprawie wyższości polskiego prawa konstytucyjnego nad prawem unijnym. Wyrok może zostać ogłoszony we wtorek. Pytany o ocenę wniosku Włodzimierz Czarzasty powiedział, że "w TK nie zmieniło się nic poza składem".

- Przypomnę, że dwa razy TK już się odnosił do tej sprawy i stwierdził, gdzie jest miejsce konstytucji, gdzie naszych traktatów, w związku z tym tutaj jest jasność. Ja rozumiem, że to jest następny element gry premiera Morawieckiego z UE, moim zdaniem szkodliwy dla Polski - stwierdził.

- Myślę, że jest to próba ustawienia naszego stosunku do UE w ten sposób: bierzemy od was pieniądze, 770 mld zł, bardzo chętnie, a jeżeli chodzi o system wartości i zasady - weźmiemy tylko to co nam pasuje, a co nam nie pasuje - odrzucimy - ocenił.

- Uważam to za złą grę i myślę, że premier po to dzisiaj jedzie, żeby próbować tę złą grę wytłumaczyć. Nie da rady - powiedział Włodzimierz Czarzasty.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA