fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Hołownia: Kaczyński wokół 6 tys. zł brutto kreśli nową linię, przez którą ma przebiegać podział Polski

Szymon Hołownia
Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Jarosław Kaczyński próbuje nam robić państwo transakcyjne zamiast państwa wspólnotowego i solidarnościowego - ocenił Szymon Hołownia, lider Polski 2050, oceniając, że prezes PiS „znowu próbuje zrobić podział kolejny, jak już wielokrotnie nas dzielił i szczuł jednych na drugich”.

„Polski Ład” Prawa i Sprawiedliwości to program zakładający m.in. reformy podatkowe. W „Rzeczpospolitej” piszemy o tym, kto zyska, a kto straci na proponowanych zmianach. Jedną ze zmian ma być to, że składka zdrowotna będzie liczona od dochodu, zarówno u pracowników, jak i przedsiębiorców i nie da się jej już odliczyć od podatku. Ministerstwo Finansów przyznaje, że mimo ulg 60 proc. przedsiębiorców straci na podatkowo-składkowych zmianach.

Dowiedz się więcej: „Polski Ład” PiS: będzie nowa ulga dla pracowników zarabiających do 11 tys. zł

- Kaczyński próbuje nam robić państwo transakcyjne zamiast państwa wspólnotowego i solidarnościowego. Kaczyński dzisiaj znowu próbuje zrobić podział kolejny, jak już wielokrotnie nas dzielił i szczuł jednych na drugich - komentował we wtorek w TVN24 Szymon Hołownia.

"Polski Ład" to program zakładający m.in. reformy podatkowe. W "Rzeczpospolitej" piszemy o tym, kto zyska, a kto straci na proponowanych zmianach.

- Przedmiotem nienawiści byli już sędziowie, samorządowcy, uchodźcy, osoby LGBT - wymieniał lider Polski 2050. Jego zdaniem prezes PiS „teraz zdaje się kreślić w okolicach 6 tysięcy brutto dochodu nową linię, przez którą ma przebiegać podział Polski”.

- Musimy odpowiedzieć na te wyzwania, które dzisiaj są przed nami stawiane. Czy chcemy państwa, które będzie bankomatem skrzyżowanym z wpłatomatem, pobierającym dużą prowizję, czy państwa, w którym nie będziesz musiał dostawać od państwa, żeby prywatnie wydać, bo będziesz miał usługi publiczne na odpowiednim poziomie za darmo - mówił Hołownia.

Polityk zapewnił też, że Polska 2050 nie prowadzi rozmów w sprawie dołączenia europosłanki Róży Thun, nie ma też planów dotyczących przyjęcia dwóch posłów wyrzuconych z Platformy Obywatelskiej - Ireneusza Rasia i Pawła Zalewskiego. - Jesteśmy pragmatykami. Nie mogę zadeklarować, że nikt więcej do koła Polski 2050 nie dołączy, ale nie jest naszym celem budowanie klubu parlamentarnego w tym parlamencie nie wiadomo jak wielkiego i dominującego. To zupełnie nie o to chodzi - tłumaczył.

Źródło: rp.pl/ TVN24, 300polityka
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA