fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

KPO wysłany do Brukseli. Spór między Lewicą a KO trwa

Fotorzepa, Jakub Czermiński
W poniedziałek rząd przesłał Komisji Europejskiej dokumenty dotyczące Krajowego Planu Odbudowy. Lewica zapowiada, że we wtorek zagłosuje w Sejmie za ratyfikacją KPO. Zdaniem Koalicji Obywatelskiej "Lewica postanowiła wesprzeć PiS nie dając szansy samorządowcom i obywatelom na gwarancję uczciwości wydawania środków".

Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował w poniedziałek, że dokumenty związane z Krajowym Planem Odbudowy zostały oficjalnie złożone w Komisji Europejskiej.

W liczącym 400 stron dokumencie znalazły się uwagi wynegocjowane z Lewicą i uwagi, które wpłynęły w trakcie konsultacji społecznych, przede wszystkich dotyczące samorządów i rolnictwa  - poinformował wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda.

W rozmowie z PAP Adrian Zandberg z Partii Razem zapowiedział, że Lewica poprze we wtorek KPO, jeśli zostanie potwierdzone, że w dokumencie znalazły się wynegocjowane postulaty.

- Europejski Fundusz Odbudowy to olbrzymie pieniądze dla Polski i wielki krok naprzód dla Europy. Nowe, wspólne inwestycje publiczne oznaczają głęboką integrację naszego kontynentu. Wspólnie poradzimy sobie lepiej z wyzwaniami takimi, jak walka ze zmianami klimatu, ochrona zdrowia czy cyfryzacja. Lewica chce silnej Unii Europejskiej. Nie mamy wątpliwości - to krok w dobrą stronę - powiedział Zandberg.

Posłanka Anna-Maria Żukowska liczy na ratyfikację, "dzięki czemu będziemy solidarni z UE i zatwierdzimy fundusz na ratowanie wszystkich gospodarek europejskich, w tym także gospodarki Polski".

Wiceprzewodnicząca klubu Lewicy Beata Maciejewska przekazała, że źródła w Brukseli potwierdziły zawarcie postulatów Lewicy.

"Właśnie Lewica wystawiła samorządy, które w środę miały negocjować KPO. To co robicie jest nie do pomyślenia" - skomentował Cezary Tomczyk.

"Lewica ostatecznie postanowiła wesprzeć PiS nie dając szansy samorządowcom i obywatelom na gwarancję uczciwości wydawania środków z KPO. Pieniądze trafiłyby do Polski, można było jednak zagwarantować uczciwość ich wydawania. To niestety zablokowała Lewica" - napisał Marcin Kierwiński.

"Samorząd czy organizacje społeczne i pozarządowe wystawione do wiatru. O przystąpienie do prokuratury europejskiej też nie zawalczyli. Smutne to, zostawić ludzi w imię chwilowego odtrąbienia sukcesu" - oceniła Barbara Nowacka.

"Klub, do którego należysz, tak "zawalczył", że nawet nie złożył oficjalnych uwag do KPO. Zamiast tego Twoi koalicjanci tracili czas na fantazjowanie o rządzie z Gowinem i Bosakiem. Rzeczy same się nie robią. Uważasz, że można było wynegocjować więcej? Trzeba było to zrobić" - odpowiedział posłance Zandberg.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA