fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Komorowski: Szkoda byłoby Tuska na krajowy kociołek

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Jestem przekonany, że Platforma Obywatelska, ruch Szymona Hołowni, Lewica i PSL razem będą miały większość w przyszłym parlamencie i to one będą tworzyły rząd, a nie Prawo i Sprawiedliwość - powiedział w RMF FM były prezydent Bronisław Komorowski.

Bronisław Komorowski komentował ostatnie transfery z Platformy Obywatelskiej do ruchu Polska 2050 Szymona Hołowni.

W ostatnich dniach do Hołowni dołączył niezależny senator Jacek Bury, który startował z list KO, oraz posłanka PO Joanna Mucha.

Komorowski stwierdził, że zjawisko przechodzenia polityków między ugrupowaniami jest "normalne, ale przykre". Przykre, bo świadczy o wewnętrznych konfliktach albo o "wątpliwościach programowych".

- W odejściach z partii zawsze trudno odróżnić, czy chodzi o szukanie lepszej koniunktury czy o różnice programowe - stwierdził były prezydent, który sam niegdyś opuścił Unię Wolności i założył Stronnictwo Konserwatywno-ludowe.

Pytany o sytuację w Platformie Obywatelskiej Komorowski przyznał, że obserwuje ją z niepokojem.

Były prezydent uważa, że jedyną możliwą formą przewodzenia opozycji jest "lider zbiorowy". Przypomniał, że PO okres największego rozwoju miała wtedy, gdy kierowało nią trzech liderów. We wspólnym przewodzeniu opozycji Komorowski upatruje także szanse opozycji na odsunięcie PiS od władzy.

- Jakieś porozumienie liderów od Lewicy po PSL czy ruch Szymona Hołowni - to może być lider opozycji, zbiorowy lider - mówił były polityk. - Jestem przekonany, że Platforma Obywatelska, ruch Szymona Hołowni, Lewica i PSL razem będą miały większość w przyszłym parlamencie i to one będą tworzyły rząd, a nie Prawo i Sprawiedliwość - powiedział.

Oceniając szanse na powrót Donalda Tuska do polskiej polityki, Komorowski powiedział, że były premier i lider PO jest jedynym polskim politykiem, który wyrobił sobie mocną pozycję na arenie międzynarodowej.

- On pewnie będzie kalkulował, patrząc na sondaże. Jest sporo młodszy ode mnie - niewątpliwie myśli o kontynuowaniu kariery. To będą albo instytucje europejskie czy międzynarodowe, albo powrót na scenę polską - mówił Komorowski. Dodał jednak, że "szkoda byłoby Tuska na polski kociołek".

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA