fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Konfederacja proponuje "pakiet wolności słowa w mediach społecznościowych"

poseł Konfederacji Krzysztof Bosak
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Konfederacja zaprezentowała pakiet wolności słowa w mediach społecznościowych. - Regulacje, które postulujemy, to regulacje mające na celu swobodę wypowiedzi - powiedział poseł Krzysztof Bosak.

Twitter, Facebook, YouTube, Instagram i Twitch to niektóre platformy internetowe, które zawiesiły konto Donalda Trumpa po tym, jak zwolennicy urzędującego prezydenta USA wdarli się na Kapitol.

- W ostatnich dniach amerykańskie elity polityczne doświadczyły tego, czego środowisko narodowców w Polsce doświadcza od wielu lat - brutalnej cenzury internetu, kasowania - bez podania podstawy prawnej, bez podania jakiegokolwiek uzasadnienia, bez możliwości odwołania - postów, całych profili - powiedział na konferencji prasowej w Sejmie Michał Wawer, skarbnik Konfederacji.

Ocenił, że cenzura internetu stała się faktem. - To fakt, nad którym nie możemy przejść obojętnie - podkreślił, informując, że Konfederacja przygotowała pakiet dotyczący wolności słowa. - Internet w dzisiejszych czasach jest przestrzenią debaty publicznej i jeżeli będzie cenzurowany przez prywatne podmioty niepodlegające jakiejkolwiek kontroli, to po prostu demokracja się skończy i będziemy podlegać cenzurze wcale nie lepszej niż ta, którą stosowały reżimy totalitarne - mówił Wawer.

Skarbnik Konfederacji zaapelował do rządu o współpracę w celu wypracowania przepisów, które sprawiłyby, aby przynajmniej polski internet stał się "przestrzenią wolności słowa i uczciwej debaty publicznej".

Wilk: Jeśli można ocenzurować prezydenta, to można każdego

Były poseł Jacek Wilk zaznaczył, że skoro można ocenzurować urzędującego prezydenta Stanów Zjednoczonych, to można ocenzurować każdego. Jego zdaniem, media społecznościowe włączają się w walkę polityczną. Wilk mówił, że medium społecznościowe to wydawnictwo udostępniające łamy tym, którzy chcą z niego skorzystać.

- Skoro tak, to co do zasady odpowiedzialnym za to, co jest publikowane na tych łamach powinien być autor, a tym, kto ocenia zgodność z prawem tego, co jest publikowane nie powinien być co do zasady wydawca, tylko odpowiednie organy - organy państwa, organy ścigania oraz sądy są od tego, aby oceniać czy coś jest zgodne z prawem, a nie taki wydawca - przekonywał.

- Domagamy się, aby regulaminy tych mediów były zgodne z prawem - czy to z prawem prasowym, cywilnym, ochrony konkurencji i konsumentów, czy z prawem własności intelektualnej - oświadczył.

- Jesteśmy zwolennikami jak najdalej idącej wolności słowa. Ona się może kończyć tylko tam, gdzie zaczyna się przestępstwo - dodał Jacek Wilk. Ocenił, że granic nie powinni strzec "w sposób uznaniowy, cenzorski, na zasadzie poprawności politycznej" właściciele mediów społecznościowych, lecz odpowiednie organy.

Bosak o czterech zasadach pakietu

Poseł Krzysztof Bosak ocenił, że wydarzenia ostatnich dni to "bezprecedensowy atak na wolność słowa".

- Strategiczne dla demokracji obszary, takie jak media, telekomunikacja, zawsze podlegały regulacjom prawnym. Regulacje, które postulujemy, to regulacje mające na celu swobodę wypowiedzi - mówił przypominając, że polska konstytucja zapewnia swobodę rozpowszechniania informacji.

- Pakiet wolności słowa w mediach społecznościowych to cztery zasady, które mają zagwarantować swobodę wypowiedzi dla polskich obywateli i bezpieczeństwo kontynuowania debaty publicznej w oparciu o dominujące na rynku amerykańskie platformy społecznościowe - oświadczył.

Bosak przedstawił cztery zasady, które tworzą pakiet przygotowany przez Konfederację. - Po pierwsze, zgodne z polskim prawem i łatwo dostępne regulaminy mediów społecznościowych - powiedział poseł.

Drugi punkt pakietu to obowiązek uzasadnienia decyzji o kasowaniu postów i profili. - Jeżeli jakieś wpisy naruszają przepisy prawa, platforma ma prawo je usunąć, natomiast jest naszym zdaniem niezbędne, by przedstawiła uzasadnienie, jakie przepisy prawa zostały naruszone - dodał polityk.

Kolejny punkt - kontynuował poseł - to możliwość odwołania się użytkownika do polskiego sądu, "a więc kontrola sądowa zawężania swobody wypowiedzi". - Zawężanie jakichkolwiek swobód konstytucyjnych w Polsce może występować tylko na gruncie ustawy, na gruncie prawa, nie na gruncie regulaminu dominującego na rynku podmiotu prywatnego z Ameryki - przekonywał Bosak.

Konfederacja postuluje także, by ta kontrola sądowa była "realna" i proponuje wyroki sądu "w 48-godzinnym postępowaniu odwoławczym w trybie elektronicznym".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA