fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Schetyna: Policję na protestach kobiet pozbawić typowych narzędzi

były szef PO Grzegorz Schetyna
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Zdaniem byłego szefa PO Grzegorza Schetyny, policjanci wysyłani do zabezpieczania demonstracji organizowanych po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji powinni być demonstracyjnie pozbawieni narzędzi, które zazwyczaj mają funkcjonariusze na protestach. - Ja bym kompletnie nie uzbrajał policjantów - oświadczył w RMF FM Schetyna.

Były szef MSWiA był w RMF FM pytany, co powiedziałby komendantowi policji w obliczu ostatnich protestów, do których dochodzi w całej Polsce po decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. - Po pierwsze chciałem podziękować za wyrazy wsparcia ze strony policjantów i policjantek dla protestujących kobiet. To było bardzo sympatyczne, niespotykane - powiedział.

Grzegorz Schetyna dodał, że policja ma bardzo trudną sytuację. - Dochodzi oczywiście do nerwowych reakcji, to widzieliśmy kilkukrotnie - zaznaczył.

Czytaj także:
Prymas Polski: Nie odpowiadajcie agresją na profanacje

- W tej sytuacji, kiedy tak bardzo mocno podkreśla się pokojowy przekaz demonstracji, ja bym jednak kompletnie nie uzbrajał policjantów. Uważam, że oni powinni być na ulicach, ale powinni być demonstracyjnie pozbawieni tych narzędzi, które są typowe dla policji, która wychodzi na demonstracje - oświadczył były szef Platformy Obywatelskiej. Dodał, że przekaz demonstrujących po orzeczeniu TK nie jest antypaństwowy. - Uważam, że to trzeba podkreślić, że policja nie chce tych demonstrujących pacyfikować - powiedział.

Prowadzący rozmowę Robert Mazurek zwrócił Grzegorzowi Schetynie uwagę, że pojawiają się głosy zarzucające policji bezczynność w sprawie ataków na kościoły.

- Mówię o demonstracjach organizowanych przez "Strajk Kobiet", o demonstracjach kobiet w kilkuset miastach - odparł poseł.

Na uwagę, że podczas protestów dochodziło do atakowania policjantów Schetyna powiedział: - Trzeba walczyć o to, żeby zachować porozumienie i normalny język rozmowy.

Dowiedz się więcej:
Kaczyński o protestach: Ten atak ma zniszczyć Polskę

Komentarze po słowach Kaczyńskiego: ogłasza stan wojenny

Były szef PO dodał, że policjant w takiej sytuacji jest przedstawicielem państwa. - On nie może być agresywny, on nie jest po to, żeby używając pałki czy tarczy demolował demonstrację kobiet, które walczą o swoją godność - stwierdził.

- Uważam, że demonstracja siły, prowadzona przez państwo polskie czy agresywne działania policji, podobnie jak wystąpienie wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego wzywające do rozstrzygnięć na ulicach, do walk ulicznych, jest przeciwskuteczne, szkodzi wspólnocie narodowej i szkodzi naszemu państwu. Policję trzeba chronić od starć, policja musi się zachowywać jako przedstawiciel państwa, które gwarantuje porządek, a nie jest przeznaczony do tego, żeby atakować demonstrujące kobiety - mówił Grzegorz Schetyna.

W Polsce od kilku dni trwają organizowane m.in. przez "Strajk Kobiet" protesty przeciw decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. W niedzielę demonstranci gromadzili się przed kościołami, w niektórych miejscach dewastując elewację budynków i przerywając msze. Świątyń zaczęły bronić m.in. osoby związane ze środowiskami narodowymi. We wtorek do obrony Kościoła wezwał członków i sympatyków PiS wicepremier Jarosław Kaczyński.

Młodzieżówka PiS poinformowała, że jej działacze we wtorek wieczorem wraz z innymi wiernymi stawili się przed kościołami m.in. w Lublinie i Gdańsku.

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA