fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Czy Zjednoczona Prawica jeszcze istnieje? Głos wicerzecznika PiS

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Źródłem dzisiejszych niejasności w koalicji Zjednoczonej Prawicy nie jest ustawa o ochronie zwierząt - oświadczył wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Dodał, że kierownictwo PiS decyzję o losie koalicji podejmie w najbliższych dniach.

W nocy z czwartku na piątek Sejm uchwalił nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, wprowadzającą m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra (z wyjątkiem królika) i zakaz uboju rytualnego na eksport. Za zmianami głosowali wszyscy posłowie Lewicy, 176 posłów klubu PiS, 128 z KO, 2 z Koalicji Polskiej - PSL-Kukiz'15 i 2 niezrzeszonych.

Cała Konfederacja oraz 38 posłów klubu PiS, 4 KO, 22 PSL-Kukiz'15 było przeciw. 18 osób wstrzymało się od głosu, 11 nie głosowało. Nowelizację odrzucili wszyscy posłowie Solidarnej Polski i dwóch z Porozumienia.

Czytaj także: 

Rzecznik rządu: Bierzemy pod uwagę rząd mniejszościowy

Po decyzji marszałek Sejmu Grzegorz Braun mówi o Trybunale Stanu

Suski: Nasi byli koalicjanci powinni pakować biurka

Bielan: Przyspieszone wybory dałyby władze lewicy

Terlecki: Nie ma koalicji. Dwa zarzuty pod adresem Ziobry

Głosowanie wywołało kryzys w koalicyjnej Zjednoczonej Prawicy. Marek Suski (PiS) mówił, że koalicji już nie ma. - Nasi koalicjanci zachowali się w sposób taki, który stawia obóz Zjednoczonej Prawicy w sytuacji być może konieczności realizacji rządu mniejszościowego - powiedział rzecznik rządu Piotr Müller.

Decyzją prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego 15 posłów Prawa i Sprawiedliwości zostało zawieszonych w prawach członków partii. Taką możliwość zapowiadał wcześniej szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

Do sprawy odniósł się wicerzecznik PiS, poseł Radosław Fogiel. Najpierw wyraził ubolewanie z powodu stanowiska Solidarnej Polski w sprawie wycofanych z obrad Sejmu przepisów dotyczących braku odpowiedzialności urzędników w związku z epidemią. Politycy PiS twierdzili, że w postulowanych zapisach nie chodziło o bezkarność, lecz o rozszerzenie stanu wyższej konieczności, "ponieważ dobro i życie ludzi jest ważniejsze niż kwestie proceduralne".

- Źródłem dzisiejszych niejasności w koalicji Zjednoczonej Prawicy nie jest ustawa o ochronie zwierząt - powiedział też Fogiel zastrzegając, że wzmiankowany dokument nie jest ustawą o ochronie praw zwierząt.

Według rzecznika, to tylko temat, który pokazał, że w warstwie aksjologiczno-moralnej, podstawowej dla uprawiania polityki, być może istnieją pewne różnice poglądów między politykami PiS a niektórymi koalicjantami.

 - Trudno nam sobie wyobrazić, żeby ważne funkcje publiczne, zwłaszcza związane z wymiarem sprawiedliwości pełnili ludzie, którzy godzą się na nieuzasadnione cierpienie zwierząt - oświadczył.

Poseł PiS stwierdził, że koalicja może funkcjonować, kiedy wszystkie tworzące ją podmioty mają wspólny cel, kiedy zgadzają się działać razem, iść w jednym kierunku i nie próbują forsować swoich odrębnych koncepcji programowych. Zwrócił też uwagę na "uwarunkowania polityczne" wynikające z wyniku wyborów.

Pytany, czy Zjednoczona Prawica jeszcze istnieje Radosław Fogiel zadeklarował, że decyzję o przyszłości koalicji kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości podejmie w ciągu najbliższych dni.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA