W sobotę o 18.00 we Wrocławiu z dziedzińca Synagogi pod Białym Bocianem ruszył Marsz Wzajemnego Szacunku z udziałem m.in. prezydenta Wrocławia.
- Chcę państwu dzisiaj obiecać coś bardzo ważnego. Chcę złożyć uroczyste przyrzeczenie, jako prezydent Wrocławia, w tym miejscu, w sercu dzielnicy wzajemnego szacunku, w sercu historycznych wydarzeń sprzed ponad ośmiu dekad, wreszcie w sercu naszego miasta: Wrocław będzie reagował na złe słowa! Będzie przerywał niegodne manifestacje, pod jakimikolwiek nie odbywałyby się sztandarami. Będzie stawał w obronie obrażanych i prześladowanych także słowem. Wrocław nie da się zastraszyć. Wrocław wyciągnął lekcje z historii Breslau - zapowiedział prezydent miasta.