fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

"Przyrodnik, dobry człowiek, zasłużył się Polsce". Politycy żegnają Jana Szyszko

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Po śmierci prof. Jana Szyszko politycy składają wyrazy współczucia rodzinie zmarłego. Byłego ministra środowiska wspominają jako życzliwego, dobrego człowieka i wielkiego pasjonata przyrody.

Jan Szyszko był nauczycielem akademickim, profesorem doktorem habilitowanym nauk leśnych. Działał w Porozumieniu Centrum, w 2001 r. wstąpił do Prawa i Sprawiedliwości. W rządzie Jerzego Buzka pełnił funkcję ministra ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa (lata 1997-1999). Ministrem środowiska był także w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego (lata 2005-2007) oraz Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego (lata 2015-2018). Zasiadał w Sejmie V, VI, VII i VIII kadencji. Jako kandydat PiS w okręgu podwarszawskim (numer 20) miał wziąć udział w wyborach do Sejmu 13 października.

Miał 75 lat.

"Bardzo smutna, niespodziewana wiadomość" - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, który poinformował o śmierci Jana Szyszko. Jak podkreślił prezydent, zmarły był "przede wszystkim dobrym i życzliwym człowiekiem, pasjonatem przyrody".

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek oceniła, że zmarły "zasłużył się Polsce, jako poseł i minister, ale przede wszystkim człowiek wielkiego serca i dużej wrażliwości". "Kochał przyrodę i troszczył się o nią" - podkreśliła.

Z kolei marszałek Senatu Stanisław Karczewski napisał, że informację o śmierci Jana Szyszki przyjął z niedowierzaniem i smutkiem. Zaznaczył, że były minister środowiska "był osobą niezwykle pozytywną", a w polityce "zawsze kierował się dobrem Polski i Polaków".

"Nagłe odejście prof. Jana Szyszko jest wielką stratą dla nas i dla polskiej nauki. Zapamiętam Jana Szyszko jako dobrego człowieka, przyrodnika, który chętnie dzielił się swoją wiedzą i pasją. Będzie nam bardzo brakować Pana Profesora." - napisał premier Mateusz Morawiecki, składając rodzinie i bliskim zmarłego wyrazy współczucia.

- Ze smutkiem przyjęliśmy dzisiaj w trasie, bo cały czas jeździmy po Polsce naszym busem, że dzisiaj zmarł pan minister Jan Szyszko. Przyszła ta nagła informacja. Chcieliśmy rodzinie i najbliższym złożyć wyrazy współczucia. Tak trudne czasami jest życie, że w tej kampanii, w tej trasie, przychodzą do nas tak smutne informacje, mimo że działamy w innych zupełnie grupach, ale to zawsze jest bardzo przykre, że coś takiego się dzieje - powiedziała wicemarszałek Sejmu, kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera, Małgorzata Kidawa-Błońska.

- Szokująca informacja, bo jeszcze niedawno widzieliśmy go w mediach. Myślę, że czas kampanii jest trudnym czasem dla polityków, i stresującym, i dużego wysiłku fizycznego. Natomiast niewątpliwie wyrazy współczucia dla całej rodziny. Jest to polityk, z którego poglądami dotyczącymi zarówno ochrony środowiska, jak i modelu rodziny nie zgadzałam się, co nie zmienia faktu, że współczuję rodzinie. Szczególnie taka nagła śmierć jest bolesna dla rodziny i trudna do pogodzenia się - mówiła przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

- Najszczersze wyrazy współczucia dla wszystkich bliskich, rodziny, Jana Szyszko - powiedział Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera. - Znaliśmy się, współpracowaliśmy, był ministrem ochrony środowiska, był naszym wieloletnim posłem, jeszcze od czasów Porozumienia Centrum współpracowaliśmy. Był to bardzo szlachetny człowiek, bardzo kompetentny, ceniony nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Był prezydentem Unii Klimatycznej. Wielkie zasługi Jana Szyszko. Żegnamy dziś wielkiego człowieka, wielkiego patriotę, wielkiego miłośnika przyrody - podkreślił.

- Nie zawsze mieliśmy w wielu sprawach jednakowe poglądy, ale ze smutkiem i z żalem żegnam kolegę posła - powiedział poseł PSL Marek Sawicki.

Europosłanka PiS Beata Kempa napisała na Twitterze, że zasiadanie z Janem Szyszko w rządzie było dla niej wielkim zaszczytem i honorem. "Ogromna wiedza, szacunek dla drugiego człowieka, silna wiara i absolutna klasa. Tak bardzo będzie Pana brakować Polsce - Ojczyźnie, dla której poświęcił Pan cały swój wysiłek" - dodała, składając rodzinie zmarłego wyrazy współczucia.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA