Zdaniem Swinson decyzja sądu potwierdza, że Johnson "nie nadaje się na premiera".

Swinson zapowiedziała, że wznowi swoje obowiązki jako parlamentarzystka, aby "zatrzymać brexit".

Z kolei lider Partii Pracy, Jeremy Corbyn wezwał Johnsona do "rozważenia swojej pozycji" po wyroku sądu.

Corbyn dodał, że wyrok sądu oznacza, iż premier "zachował się źle zamykając parlament i demonstrując pogardę dla demokracji i nadużywając władzy".

Natomiast lider Partii Brexitu, Nigel Farage, określił prorogację parlamentu za "najgorszą polityczną decyzję" w historii i wezwał do dymisji doradcy Johnsona, Dominica Cummingsa.

A szefowa szkockiego rządu, Nicola Sturgeon stwierdziła, że parlament powinien zebrać się jak najszybciej, jeśli premier "nie jest gotów zrobić przyzwoitej i honorowej rzeczy" i podać się do dymisji.

Tymczasem Sky News wszedł w posiadanie maila wysłanego przez whipa (parlamentarzysta odpowiedzialny za dyscyplinę w czasie głosowań) torysów z apelem o niekomentowanie wyroku sądu.