Reklama

Duda: Nie wiem, na ile człowiek zmienia klimat

Nie wiem, na ile w rzeczywistości człowiek przyczynia się do zmian klimatycznych - powiedział podczas konferencji o adaptacji polskich miast do zmian klimatu prezydent Andrzej Duda. Naukowcy: Nie wyniósł nauki ze szczytu klimatycznego.

Aktualizacja: 10.01.2019 08:18 Publikacja: 10.01.2019 06:54

Andrzej Duda

Andrzej Duda

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

amk

Podczas konferencji prezydent mówił również, że w historii Ziemi były już zmiany klimatu, w tym również jeszcze przed pojawieniem się na niej człowieka - oznacza to więc, że przyczyny tych zmian były naturalne.

Według prezydenta zdania naukowców, w jakim procencie człowiek wpływa na zmiany klimatu, są rozbieżne, w tym skrajne.

Naukowcy i ekolodzy wytykają prezydentowi nieścisłości - przede wszystkim w kwestii tej rozbieżności.

Czytaj także: Morawiecki: Odchodzimy od węgla. Szydło: Węgiel to przyszłość

O tym, że w środowisku naukowym panuje "absolutny konsensus", że to człowiek bardzo intensywnie zmienia klimat, przekonywał  profesor Bogdan Chojnicki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, klimatolog.

Reklama
Reklama

Sprzeciw naukowców budzi również porównywanie historycznych epok zlodowacenia i ocieplenia z obecnymi zmianami klimatu. Jak tłumaczy prof. Chojnicki, wspomniane epoki w historii Ziemi miały to do siebie, że odbywały się niezwykle wolno, na przestrzeni kilkunastu tysięcy lat, tymczasem "to, co dziś obserwujemy, zupełnie się wymyka z tej obserwacji w skali geologicznej".

Dowodzi tego raport, przedstawiony na niedawnym szczycie klimatycznym, który odbywał się w Katowicach, gdzie prezydent brał udział w dyskusjach i spotkaniach roboczych. Według autorów raportu jeszcze w tym stuleciu "może dojść zjawiska niespotykanego - gwałtownego ocieplenia od 1,5 do niemal 5 stopni Celsjusza".

- Nie wyniósł nauki ze szczytu klimatycznego. Tam w sprawie zmiany klimatu panuje konsensus, który po pierwsze mówi o tym, że zmiana klimatu zachodzi - uważa Marek Józefiak z Greenpeace Polska.

Słowa prezydenta skrytykowała opozycja. Według Urszuli Pasławskiej (PSL) z Sejmowej Komisji Ochrony Środowiska głowa państwa namawia do konsumpcjonizmu, nieopanowanego użytkowania przyrody, używania węgla  i kontestowania wytycznych KE.

TVN24 o komentarz do słów Dudy poprosił rząd. Odpowiedzią jest oświadczenie rzecznika Ministerstwa Środowiska Aleksandra Brzózki:

"Jako Ministerstwo Środowiska mamy świadomość, że emisja gazów cieplarnianych ma znaczenie dla zmian klimatu i nie możemy temu zaprzeczyć. Istnieje dyskusja nurtów naukowych, na ile człowiek ma wpływ na te zmiany i oczywiście są także inne źródła emisji niż działalność człowieka. Jako ministerstwo stoimy na stanowisku, że działalność człowieka ma duży wpływ na te zmiany, jednak dodatkowe czynniki kumulują to zjawisko" - cytuje rzecznika TVN24.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama