fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

W Zakopanem nie będzie "Kleru"? Właściciel budynku kina nie chce filmu

materiały prasowe/ Bartosz Mrozowski
Czy zakopiańskie kino "Giewont" będzie kolejnym, które nie będzie wyświetlało filmu "Kler"? Dzierżawca kina pokazuje film od piątku i sprzedaje bilety na kolejne pokazy. Prezes Związku Podhalan, do którego należy budynek kina, usiłuje zablokować seanse.

- Nie ugnę się przed cenzurą - mówi w rozmowie z portalem 24tp.pl Janusz Bukowski dzierżawca kina "Giewont", które mieści się w budynku Związku Podhalan w Zakopanem.

Tymczasem Andrzej Skupień, prezes Związku Podhalan Oddział Zakopane chce wstrzymać dystrybucję filmu "Kler". - Filmu nie oglądałem, ale z fragmentów i rozmów jakie przeprowadziłem wiem, że nie przedstawia on faktów autentycznych, dlatego moim zdaniem nie powinien być puszczony w naszym kinie - mówi Skupień. Planuje zwołać zebranie zarządu ZP, by ustalić reguły i podpisać na nowo umowę z dzierżawcą. - Chcemy mieć wpływ na dobór repertuaru w kinie w naszej siedzibie - dodaje. Film "Kler" uważa za "obraz kontrowersyjny, który wpływa na podziały między ludźmi". - Nie chcemy takich filmów - mówi.

Jeśli zapadnie decyzja o wycofaniu filmu z kina "Giewont", właściciel kina będzie musiał zapłacić wielotysięczne kary dystrybutorowi oraz oddać pieniądze widzom, którzy kupili już bilety. Dla właściciela kina może oznaczać to bankructwo. Film miał być wyświetlany przez cały miesiąc, Właściciel nie ma innego filmu, który mógłby pokazywać w to miejsce.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA