Praca za granicą: część Polaków dopłaci podatek polskiemu fiskusowi

Nowe przepisy dzielą Polaków zarabiających w innych państwach. Część osób dopłaci podatek polskiemu fiskusowi. Eksperci krytykują takie rozwiązanie.

Aktualizacja: 16.12.2020 09:23 Publikacja: 16.12.2020 07:56

Praca za granicą a podatek PIT

Praca za granicą a podatek PIT

Foto: AdobeStock

Od 2021 r. Polacy pracujący za granicą będą się rozliczać na nierównych zasadach, w zależności od kraju, w którym osiągają dochody. Stracą m.in. zarabiający w Wielkiej Brytanii, Austrii czy Holandii. Taka nierówność to efekt ograniczenia ulgi abolicyjnej, która chroniła przed dopłatą podatku w Polsce. Jej celem było wyrównanie skutków dwóch metod unikania podwójnego opodatkowania –wyłączenia z progresją i proporcjonalnego odliczenia.

MF chce zmian

Ministerstwo Finansów wyjaśnia, że docelowo powszechne ma być stosowanie metody proporcjonalnego odliczenia, a dotychczasowa ulga była „wykorzystywana do agresywnej polityki podatkowej". Wprowadzała „podwójne nieopodatkowanie dochodów, które jest zjawiskiem niepożądanym, któremu ostro sprzeciwia się OECD" – napisał wiceminister Jan Sarnowski w odpowiedzi na interpelację nr 12950.

Czytaj także: Pracujący za granicą, dopłacą PIT w Polsce

Zaznaczył, że Polska wypełnia międzynarodowe zobowiązania wynikające z przystąpienia do wypracowanej na forum OECD konwencji MLI. Konwencja ta zakłada wprowadzenie w dwustronnych umowach podatkowych metody odliczenia proporcjonalnego jako podstawowej i najbardziej skutecznej.

Jak podkreśla Anna Misiak, doradca podatkowy i partner w MDDP, ograniczenie ulgi abolicyjnej to rozwiązanie błędne i niekorzystne dla osób fizycznych pracujących za granicą. Efektem będzie nierówność opodatkowania zagranicznych dochodów w zależności od kraju ich uzyskania.

– Przystąpienie do konwencji MLI nie musi oznaczać automatycznej zmiany metody unikania podwójnego opodatkowania, która ma zastosowanie do dochodów z szeroko pojętej pracy za granicą. Poszczególne państwa mają w tym swobodę i mogą wybrać jedną z trzech opcji lub zdecydować się na niestosowanie żadnej z nich. Przykładowo Niemcy i Polska nie notyfikowały umowy do zmiany poprzez konwencję MLI i dla polskich rezydentów pozostaje metoda wyłączenia z progresją. Z kolei Austria stosuje tę metodę do rozliczenia własnych rezydentów, podczas gdy polscy rezydenci zarabiający w Austrii rozliczają się według niekorzystnej metody proporcjonalnego odliczenia – mówi Anna Misiak.

Unikanie podatku

Dodaje, że zaskakująca jest wskazywana w uzasadnieniu do zmian przepisów możliwość „kreowania przez podatników swojej sytuacji podatkowej poprzez wybór państwa, w którym będą osiągane dochody".

– Efektem zmian może być także powrót do sytuacji sprzed 2008 r., czyli przed wprowadzeniem ulgi abolicyjnej, kiedy podatnicy, orientując się, jak dużo muszą dopłacić polskiemu fiskusowi, wybierali nieopodatkowywanie zagranicznych dochodów w Polsce – mówi Anna Misiak.

Opinia dla „Rzeczpospolitej"

Paweł Kuźmiak, doradca podatkowy, Partner DSK Kancelaria

Praktyczna likwidacja ulgi abolicyjnej (choć formalnie ulga pozostaje, zmodyfikowano tylko warunki jej stosowania) to zmiana prawa podatkowego o celu wyłącznie fiskalnym. Ustawodawca postanowił zwiększyć wpływy budżetowe kosztem części polskich rezydentów pracujących lub prowadzących działalność gospodarczą za granicą. Decydujące będzie to, jaką metodę unikania podwójnego opodatkowania ustaliła Polska z danym krajem. Jeśli jest to metoda wyłączenia z progresją, to podatku zasadniczo nie będzie. Jeśli metoda odliczenia proporcjonalnego, to podatek może się pojawić. Dodatkowo po ratyfikacji konwencji MLI coraz większą liczbę państw obejmuje ta druga metoda. Nie odbywa się to jednak od razu, lecz w różnych terminach dla różnych krajów. Efektem jest nierówne traktowanie przez Polskę własnych rezydentów znajdujących się w tej samej sytuacji faktycznej, lecz czerpiących dochody z różnych państw. Można w związku z tym pytać o zgodność nowych regulacji z konstytucją.

Od 2021 r. Polacy pracujący za granicą będą się rozliczać na nierównych zasadach, w zależności od kraju, w którym osiągają dochody. Stracą m.in. zarabiający w Wielkiej Brytanii, Austrii czy Holandii. Taka nierówność to efekt ograniczenia ulgi abolicyjnej, która chroniła przed dopłatą podatku w Polsce. Jej celem było wyrównanie skutków dwóch metod unikania podwójnego opodatkowania –wyłączenia z progresją i proporcjonalnego odliczenia.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Spadki i darowizny
Poświadczenie nabycia spadku u notariusza: koszty i zalety
Prawo w Firmie
Trudny państwowy egzamin zakończony. Zdało tylko 6 osób
Podatki
Składka zdrowotna na ryczałcie bez ograniczeń. Rząd zdradza szczegóły
Ustrój i kompetencje
Kiedy można wyłączyć grunty z produkcji rolnej
Sądy i trybunały
Reforma TK w Sejmie. Możliwe zmiany w planie Bodnara