fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Ulga rehabilitacyjna: Bieżnia to indywidualny sprzęt. Siłownia jest dla wszystkich

Niepełnosprawny na bieżni
Bieżnia to indywidualny sprzęt. Siłownia jest dla wszystkich
AdobeStock
O prawie do ulgi decyduje to, czy zakupy służą rehabilitacji danej osoby i są związane z jej dolegliwościami.

Ulga rehabilitacyjna budzi wiele wątpliwości, o czym świadczy chociażby duża ilość wydawanych przez fiskusa interpretacji. Spójrzmy na kilka ostatnich.

Mężczyzna ma guza mózgu. W trakcie leczenia zdiagnozowano u niego wielopoziomowe zmiany zwyrodnieniowe w stawach międzykręgowych kręgosłupa. Poddaje się zabiegom rehabilitacyjnym polegającym na ćwiczeniach przy wykorzystaniu urządzeń mechanicznych. W czasie epidemii Covid-19 nie może jednak w nich uczestniczyć. Dlatego kupił bieżnię elektryczną do ćwiczeń w domu. Czy może ją odliczyć od dochodu? Tak, jest to indywidualny sprzęt niezbędny w rehabilitacji – potwierdziła skarbówka.

Czytaj także:

Co warto wiedzieć o uldze rehabilitacyjnej

Podatkowa ulga dla niepełnosprawnych

Rodzice nie odliczą wydatków na operację dziecka

Ulga rehabilitacyjna: Pamiętaj o limitach i dokumentach

Kobieta zwichnęła przy narodzinach stawy biodrowe i w związku z tym jest osobą niepełnosprawną. Musi nieustannie poddawać się zabiegom rehabilitacyjnym. Są to głównie ćwiczenia wzmacniające mięśnie. Ponieważ nie stać jej na zajęcia z rehabilitantami, w zeszłym roku chodziła na siłownię. Czy może odliczyć wydatki na karnet? Twierdzi, że tak, ponieważ ćwiczenia pozwalają jej zachować chociaż ograniczoną sprawność, a lekarz potwierdza ich skuteczność.

Fiskus miał jednak inne zdanie. Podkreślił, że siłownie są placówkami przeznaczonymi do ogólnej rekreacji. Są dostępne dla wszystkich chętnych, nie tylko dla osób niepełnosprawnych. Wykonywanych w nich ćwiczeń nie można uznać za zabiegi rehabilitacyjne.

Niepełnosprawny emeryt założył w domu instalację fotowoltaiczną. Wcześniej miał piec i z powodu problemów ruchowych ciężko mu było go obsługiwać. Fotowoltaika ułatwiła mu życie. Fiskus potwierdził, że jest to wydatek na adaptację domu stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności. Można go odliczyć od dochodu.

Kobieta ma cukrzycę i musi monitorować glikemię. Używa do tego telefonu ze specjalną aplikacją. Wraz z sensorami tworzy on kompatybilny zestaw umożliwiający pomiary. Kobieta spłaca raty za aparat i chce skorzystać z ulgi. Skarbówka się na to zgodziła. Przyznała, że wyposażenie telefonu w odpowiednią aplikację powoduje, iż posiada on cechy indywidualnego sprzętu ułatwiającego wykonywanie czynności życiowych.

Małżeństwo dostało dofinansowanie na zakup komputera. Oboje mają orzeczoną niepełnosprawność. W zeszłym roku kupili drukarkę. Podkreślają, że możliwość drukowania, kopiowania, skanowania i przesyłania dokumentów do instytucji publicznych i osób prywatnych w epidemii Covid-19 pozwala im na skuteczne łączenie się ze światem i komunikowanie się. Poza tym żona wykonuje robótki ręczne w postaci haftu gobelinowego i krzyżykowego. Do tego potrzebuje schematów, które może znaleźć w internecie, i aby z nich skorzystać, musi je wydrukować.

Zakup drukarki jest wydatkiem na cele rehabilitacyjne – przyznał fiskus.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA