fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Miłosz Motyka z PSL: Ekologia w szkole od pierwszej klasy

Fotorzepa, Darek Golik
Rozmawiam u mnie na wsi z wyborcami, również głosującymi na PiS, i nie jest tak, że pierwszy temat, który oni podnoszą, to LGBT czy aborcja. Nikogo tam nie interesuje, kto z kim sypia - mówi Miłosz Motyka, rzecznik PSL.

Plus Minus: Jaka jest współczesna wieś?

Nie jest już typowo rolnicza.

To jaka?

Różnorodna. Kiedyś na wsi były sklep, remiza i kościół, a teraz to są też małe zakłady pracy: od fryzjera po firmę konsultingową.

Firma konsultingowa na wsi? Nie poniosło pana?

Znam wiele osób, które przeniosły się z miasta na wieś i pracują zdalnie z domu. Pozwoliła na to poprawa warunków infrastrukturalnych, dorobek ostatniego ćwierćwiecza. To sprzyja rozwojowi. Na wsi z domu pracują informatycy, graficy, księgowi. Jadą do miasta, tylko gdy muszą. Z mojej rodzinnej Tokarni można np. dojechać w 40 minut do Krakowa.

Pekaesem można dojechać?

Pekaesu już nie ma, ale są prywatni przewoźnicy.

Jak to możliwe, że nie ma tam Pekaesu?

Te połączenia nie były rentowne dla samorządów, zabrakło pomocy od rządu.

Skoro są tam dziś prywatni przewoźnicy, to znaczy, że są rentowne. Po co ta Tokarnia ma rzecznika prasowego PSL w Sejmie?

Połączeń jest mało, a kolejne prz...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA