fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jak Włosi stali się mniej sympatyczni

W 1938 r. Benito Mussolini zmusił króla Włoch Wiktora Emanuela III do podpisania faszystowskich ustaw rasowych obowiązujących aż do 1944 r. Dwa lata wcześniej 9 maja 1936 r. dyktator ogłosił władcę cesarzem etiopskim. Na zdjęciu w środku Wiktor Emanuel III (z lewej) i Duce (z prawej) podczas drugiej wojny abisyńskiej
Alinari/Getty Images
We Włoszech na rozliczenie się z antysemityzmem w czasach faszyzmu stać było jedynie świat akademicki i wymiar sprawiedliwości. Tylko te dwa środowiska uderzyły się w piersi, przyznając, że nie okazały w czasie wojny żadnej solidarności z osobami pochodzenia żydowskiego.

Łapanka w rzymskim getcie zaczęła się 16 października 1943 r. O 5.30 nad ranem 365 gestapowców, bez pomocy Włochów, którym Niemcy nie ufali, wyciągnęło z domów ponad 1000 osób; najstarsza miała 90 lat, najmłodsza urodziła się tydzień wcześniej. Dwa dni później załadowano ich do 18 wagonów towarowych na stacji Roma Tiburtina. Do dziś wypomina się papieżowi Piusowi XII, że nie wykorzystał tych dwóch dni pomiędzy aresztowaniem a wywiezieniem do obozu i, jak się uważa, nie zrobił nic, aby ich uratować. Po czterech dniach pociąg był już w obozie Auschwitz-Birkenau. Do Rzymu po wojnie wróciło tylko 16 osób.

Akcja z 1943 r. była logiczną konsekwencją wprowadzenia tzw. ustaw rasowych w 1938 – dziś się mówi rasistowskich – które wykluczały Żydów z życia publicznego. Był to zbiór praw i rozporządzeń obowiązujących aż do uchylenia 20 stycznia 1944 r. Pod ustawami podpis złożył król Wiktor Emanuel III, który w ten sposób, zdaniem historyków, przypieczęto...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA