Reklama

Jan Maciejewski: Bluźnić trzeba umieć

Pierwszy był Klaus Barbie, kat Lyonu. Musieliśmy czekać kilkadziesiąt lat, aż kamery telewizyjne zostaną wpuszczone po raz drugi na salę rozpraw we francuskim Pałacu Sprawiedliwości. Zaszczyt ten spotkał 14 oskarżonych o współudział w zamachu na redakcję pisma „Charlie Hebdo", których proces rozpoczął się przed kilkoma dniami. Francja chce nie tyle zobaczyć, ile zapamiętać, bo zarejestrowany materiał zostanie utajniony na pół wieku. Trwa więc zbieranie materiału dowodowego dla przyszłych pokoleń, ostatni etap procesu, którego wcześniejszymi etapami były milionowe marsze i globalna kariera hasła „je suis Charlie". Feta na cześć świętego prawa do bluźnierstwa, w którego obronie stanął w zeszłym tygodniu sam pierwszy obywatel republiki Emmanuel Macron.
Jan Maciejewski: Bluźnić trzeba umieć

Foto: AFP

To prawo rymuje się zresztą z innym, o którym świeżo po zamachach z 2015 roku mówił francuski pisarz, Yann Moix – prawie do strachu. Francuzom wolno się bać, bo kochają życie. Na tym polega ich wyższość nad zamachowcami, którzy życia nie kochają i dlatego tak chętnie wysadzają się w powietrze albo wypinają pierś na spotkanie z policyjnymi kulami. Odważna to teza, wygłoszona w końcu w imieniu społeczeństwa, w którym spożycie środków antydepresyjnych na głowę jednego mieszkańca jest największe w zachodniej Europie. Trudno powiedzieć, ile miłości do życia jest w obecnej redakcji „Charlie Hebdo", ale z pewnością korzysta ona z prawa do strachu.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Megadeth”: Pożegnanie z gitarą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Plus Minus
„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści
Plus Minus
„Karakum”: Wielbłąd dla początkujących
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Plus Minus
„Troll 2”: Tak się robi soft power!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama