4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 05.07.2019 23:15 Publikacja: 05.07.2019 10:00
Dopóki Schetyna (z prawej) był pod Tuskiem (z lewej), jakoś to działało – mówi dziś Stefan Niesiołowski (w środku, kwiecień 1993 r.)
Foto: Andrzej Iwańczuk
Plus Minus: Jest pan chyba jednym z nielicznych posłów, którzy zasiadali w Sejmie kontraktowym, czyli Sejmie X kadencji.
Moim zdaniem to był najlepszy Sejm spośród wszystkich, w których pracowałem – o najwyższym poziomie merytorycznym i największej trosce o państwo. Co prawda wtedy sądziliśmy, że następny, wybrany w demokratycznych wyborach, to dopiero będzie fantastyczny Sejm! Nic podobnego. Każda następna kadencja była gorsza od poprzedniej. Sejm pierwszej kadencji dosyć bezmyślnie doprowadził do obalenia rządu Hanny Suchockiej. Na dodatek był bardzo rozdrobiony i pojawili się w nim nieciekawi posłowie. Ale i tak poziom wiedzy, kultury, obycia, troski o państwo był wtedy dużo wyższy niż obecnie. Ten proces degeneracji Sejmu i parlamentaryzmu w Polsce doszedł do tego, że mamy posłów, którzy mówią „hatakumba" albo przynoszą w słoiku karalucha, mówiąc, że to pluskwa, premiera, który twierdzi, że Węgry walczyły z III Rzeszą, panią minister, która się uczyła o Katyniu z przedwojennych książek. Brakuje miejsca na wszystkie przykłady nieuctwa, chamstwa, prostactwa i podłości.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas