Reklama

Irena Lasota. Niedobre wieści z czarnej dziury

Rada Europy zadecydowała o przywróceniu rosyjskiej delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, co oznacza oddanie Rosji prawa głosu, które zostało zawieszone po anszlusie Krymu w 2014 r. Krym pozostaje pod panowaniem Moskwy i jest obecnie regionem, w którym najbardziej widoczne są – obecne w całej Federacji Rosyjskiej – brutalne represje. Piszę „widoczne", gdyż Krym nie został jeszcze spacyfikowany i zachowały się dziesiątki połączeń, dzięki którym dowiadujemy się o drakońskich wyrokach na niewinnych ludzi i szczególnym prześladowaniu Tatarów krymskich.
Irena Lasota. Niedobre wieści z czarnej dziury

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

Reklama

Rosja dzisiejsza jest prawie taką samą czarną dziurą, jaką był Związek Sowiecki. Ani obywatele Federacji, ani nikt inny nie ma pojęcia, co się dzieje na sąsiedniej ulicy. Wiemy co nieco o Moskwie, np. o wypuszczeniu po kilku dniach z aresztu dziennikarza Iwana Gołunowa zatrzymanego pod fałszywym pretekstem. Ale już informacja o tym, że liberalizacja putinowska trwała niecały dzień, bo nazajutrz zatrzymano 500 z niecałych 2 tys. demonstrantów domagających się wypuszczenia innych niewinnie zatrzymanych – nie została zauważona.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama