4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Był synem pracownika Instytutu Elektrotechniki w Międzylesiu i zarazem asystenta geometrii wykreślnej na Wydziale Elektrycznym Politechniki Warszawskiej. W tych czasach, mowa o latach 60. XX wieku, liczył się konkretny fach, toteż młody Parowski poszedł w ślady ojca i skończył ów Wydział Elektryczny, choć nie bardzo widział się w roli inżyniera. Siedział przy biurku w zakładach im. Róży Luksemburg w Warszawie, na blacie miał rozłożone różne papiery i szpeje, a w otwartej szufladzie – książkę, którą czytał. Gdy ktoś wchodził do pokoju, Parowski wpychał brzuchem szufladę na swoje miejsce i przechodził do rzeczywistości na biurku. Taki stan nie mógł trwać długo i po czterech latach przyszły „redaktor wszystkich fantastów" porzucił nielubiane zajęcie.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.