fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sekielski dekanonizuje Jana Pawła II

Sekielski nie był pierwszy. „Ubrać” papieża w odpowiedzialność za pedofilię wśród duchownych próbowały już organizatorki niedawnych protestów przed świątyniami katolickimi (Kraków, sierpień 2018)
Reporter
Granie osobą świętego Jana Pawła II jest od pewnego czasu metodą działania środowisk niechętnych Kościołowi. Po co Tomaszowi Sekielskiemu potrzebne było podczepianie się pod tę grę? W jakim celu do dzieła kręconego w szlachetnej sprawie na siłę dośrubował wątek pełen insynuacji wobec kogoś, kto tak czy owak pozostanie dla Polaków osobą numer jeden minionego tysiąclecia?

Pragnę podziękować reżyserowi" – oświadczył arcybiskup poznański Stanisław Gądecki w kilka godzin po tym, gdy w serwisie YouTube pojawił się film Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu". Obraz, dostępny od soboty, 11 maja, do niedzielnego przedpołudnia obejrzano prawie 5 milionów razy. W ciągu kolejnej doby ta liczba się podwoiła. Abp Gądecki, jako przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, jednoznacznie przeprosił wszystkie osoby, które doznały seksualnych napaści ze strony przedstawicieli duchowieństwa.

W tym samym czasie stosowne słowa ubolewania wygłosił też prymas Wojciech Polak: „Ogromne cierpienie osób skrzywdzonych budzi ból i wstyd. (...) Przepraszam za każdą ranę zadaną przez ludzi Kościoła".

W głosach obu hierarchów nie pojawił się nawet cień żalu do reżysera, mimo że w filmie Sekielskiego obu skrytykowano za odmowę udziału w nagraniach. Abp Gądecki został tam dodatkowo przedstawiony w negatywnym świetle – w kadrach relacjon...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA