fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Własny sens pod prąd

EAST NEWS, Bartosz Krupa
Pisarz, dramaturg Marek Kochan poleca w "Plusie Minusie".

W muzyce szukam rytmów do pracy oraz ducha miejsc, które odwiedzam. Ostatnio słucham dla uspokojenia „Koncertów brandenburskich", a dla pobudzenia – korzennej muzyki z Krety, m.in. Nikosa Xylourisa. Cenię Cassandrę Wilson i Yasmin Levi, piosenkarki o  głębokim głosie. Często słucham muzyki na styku gatunków. Trebunie Tutki i Twinkle Brothers nagrali płytę „Songs of Glory", połączenie reggae i rytmów góralskich. „Oh, Vey"  Irvinga Fieldsa i Roberta Rodrigueza to miks muzyki żydowskiej i kubańskiej. Lubię też Outcast, YG'a i Young Thuga. Ich teledyski to spektakle, feerie nieskrępowanej wyobraźni. Polecam „Go Loco" i „Stop Snitchin" YG'a oraz „Stoner" i „With That" Young Thuga.




Pandemia koronawirusa to wyjątkowy czas, metafizyczna pauza. Zapewne wiele osób wróci do „Dżumy" Alberta Camusa, która wydaje mi się dydaktyczna, natrętnie moralizatorska. Moim zdaniem lepszy będzie „Dekameron" Boccaccia. Opisuje podobną poniekąd sytuację...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA