Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Nikt – ani jego przełożeni w Vichy, ani Gwido Langer (z lewej), ani Biffy Dunderdale (z prawej) – nie wiedział wiele na temat Gustave’a Bertranda
Jesienią 1940 r., zmuszony do powtórnego udania się na wygnanie, polski wywiad ponownie objął swą siecią Europę. Powstały placówki we Francji, w Lizbonie, Bernie, Sztokholmie, Jerozolimie i wielu innych miastach. Wszystkie nici wiodły do Londynu, jednak najlepszym miejscem do gromadzenia informacji wywiadowczych na temat Niemiec była Francja. W 1939 r. dotarli do niej liczni polscy żołnierze; wielu było gotowych pozostać tam mimo okupacji połowy kraju. Ekspozytura F miała stać się najważniejszym elementem nowej układanki. Prowadził ją z Marsylii major Wincenty Zarembski pseudonim „Tudor". Przez Ekspozyturę F przechodziły meldunki różnych innych siatek, zwłaszcza działającej w strefie okupowanej siatki kapitana Romana Czerniawskiego (pseudonim „Armand") oraz Ekspozytury AFR z francuskiej Afryki Północnej kierowanej przez majora Mieczysława Słowikowskiego (pseudonim „Rygor").
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: