Reklama

Gdy nie stać cię na uśmiech

Powiedzmy sobie szczerze – nie wszyscy jesteśmy normalni. Przynajmniej według społecznej normy. Możliwe nawet, że większość z nas znacząco od niej odbiega. Wielu się stara, naprawdę się stara, żyjąc w złudnym przekonaniu, że wszystko z nimi w porządku. Ale nic z tego. Normy, nawet jeśli w skrytości ducha pogardzane i znienawidzone, służą nam jeszcze jak bat do przywoływania innych do normatywnego porządku. I nie dam sobie wmówić, że wszyscy perfekcyjnie radzimy sobie z rzeczywistością. A już z pewnością nie radzą sobie z nią bohaterowie brytyjskiej czarnej komedii „The End of the F***ing World" – Alyssa i James.
Gdy nie stać cię na uśmiech

Foto: Rzeczpospolita

On z pewnością jest świadom, że normalny nie jest, gdyż uważa się za psychopatę, który lubi dręczyć zwierzęta. Ona, z twarzą jak maska, wydaje się pozbawiona emocji. Razem w pierwszym sezonie wyruszają w podróż, która prowadzi do upokorzeń i morderstwa. Trudno powiedzieć, czy to bardziej popaprani ludzie w zwykłym świecie, czy wręcz na odwrót. W drugim sezonie znajdują się na nowo. Świadomi już, że są nienormatywni, inni, a równocześnie tak do siebie podobni.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama