Reklama

Gdy nie stać cię na uśmiech

Powiedzmy sobie szczerze – nie wszyscy jesteśmy normalni. Przynajmniej według społecznej normy. Możliwe nawet, że większość z nas znacząco od niej odbiega. Wielu się stara, naprawdę się stara, żyjąc w złudnym przekonaniu, że wszystko z nimi w porządku. Ale nic z tego. Normy, nawet jeśli w skrytości ducha pogardzane i znienawidzone, służą nam jeszcze jak bat do przywoływania innych do normatywnego porządku. I nie dam sobie wmówić, że wszyscy perfekcyjnie radzimy sobie z rzeczywistością. A już z pewnością nie radzą sobie z nią bohaterowie brytyjskiej czarnej komedii „The End of the F***ing World" – Alyssa i James.

Publikacja: 07.02.2020 18:00

Gdy nie stać cię na uśmiech

Foto: Rzeczpospolita

On z pewnością jest świadom, że normalny nie jest, gdyż uważa się za psychopatę, który lubi dręczyć zwierzęta. Ona, z twarzą jak maska, wydaje się pozbawiona emocji. Razem w pierwszym sezonie wyruszają w podróż, która prowadzi do upokorzeń i morderstwa. Trudno powiedzieć, czy to bardziej popaprani ludzie w zwykłym świecie, czy wręcz na odwrót. W drugim sezonie znajdują się na nowo. Świadomi już, że są nienormatywni, inni, a równocześnie tak do siebie podobni.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Koniec „Stranger Things” – dlaczego stylistyka retro rządzi serialami i filmami
Plus Minus
„Dwaj prokuratorzy”: Przeszłość, która niepokoi
Plus Minus
„Highlands Fishing”: Moje pole!
Plus Minus
„Dandadan”: Poznaj moich kosmitów
Plus Minus
Teatralne perły (nie tylko dla konserwatysty)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama