fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

A jak ty byś się zachował w SS?

materiały prasowe
Wiedeński tramwaj. To tutaj w 1924 r. na świat przychodzi Bernard Mares – porzucony w dzieciństwie, po matce Meksykanin, a po ojcu europejski arystokrata. Z wykształcenia piekarz, w czasie wojny żołnierz SS i tłumacz generała Armii Czerwonej. Potem komisarz partii komunistycznej i więzień polityczny. Ale też milioner, podróżnik, a w końcu – wściekły starzec z wysypiska śmieci. Bohater powieści „Mówić prawdę" Josefa Formánka to człowiek, którego życiorys jak w soczewce skupia XX-wieczne losy nie tylko Czechów, ale również mieszkańców całej Europy Środkowej.

„Mówić prawdę" to trzecia powieść Formánka, który w Czechach jest uznawany za jednego z najważniejszych współczesnych prozaików. W Polsce pisarz czeka na odkrycie, choć ma na koncie już siedem powieści. „Mówić prawdę" to jedyna z jego książek przełożona na polski. Tego zadania podjął się bohemista Andrzej S. Jagodziński – tłumacz dzieł Václava Havla, Milana Kundery, Bohumila Hrabala czy Josefa Škvoreckiego.




Bohaterowi towarzyszymy w samotności młodego chłopaka z międzywojnia, dorastającego bez matki, którą zastępować miały oschłe zakonnice w sierocińcu. Jego wojenne losy można przyłożyć jak kalkę do wielu żołnierskich życiorysów. W wojsku próżno szukać namiastki rodziny, bo w marszu na Rosję każdy przyjaciel raczej prędzej niż później musi zginąć. Razem z Maresem przeżywamy bombardowanie Budapesztu, gdzie w jednym z lokali walają się trupy ludzi, którzy jeszcze przed chwilą tańczyli i pili wino. Po wojnie Bernard trafia do komunistycznego więzienia...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA