Reklama

#RZECZoPOLITYCE Kidawa-Błońska krytykuje elementy protestu PO

- Posłowie chcą, żeby ludzie wiedzieli, co się dzieje w Sejmie, robią to lepiej lub gorzej. Czasami te formy są niewłaściwe - mówiła w programie #RZECZOPOLITYCE wicemarszałek Sejmu z PO Małgorzata Kidawa-Błońska.

Aktualizacja: 30.12.2016 08:59 Publikacja: 30.12.2016 05:46

#RZECZoPOLITYCE Kidawa-Błońska krytykuje elementy protestu PO

Foto: tv.rp.pl

Czy powinno się grzebać w ławach posłów? - Nie grzebie się w ławach posłów, Sławek zwrócił uwagę na książkę, która leżała na podłodze. Przyzna pan, że to nie jest odpowiednie miejsce dla książek – mówiła wicemarszałek. - Nie zrobił nic takiego, Sejm to nie jest prywatne mieszkanie – broniła posła PO Sławomira Nitrasa.

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki powiedział, że poseł PO, który szperał w dokumentach na sali plenarnej powinien złożyć mandat. - Pan poseł, pan minister Jaki powinien zamilknąć – mówiła Kidawa-Błońska.

Czy pomysł z samorozwiązaniem Sejmu ma sens? - Na to potrzebna jest większość, której nie ma opozycja, a PiS tego nie poprze – mówiła gość programu. - Jestem przekonana, że to będzie pełna kadencja – dodała.

Prowadzący zapytał czy posłowie powinni wcielać się w rolę dziennikarzy. - Posłowie chcą żeby ludzie wiedzieli co się dzieje w Sejmie, robią to lepiej lub gorzej. Czasami te formy są niewłaściwe – mówiła wicemarszałek Sejmu.
Czy marszałek Sejmu powinien wykluczyć posła Michała Szczerbę? - Nie było żadnych podstaw, ale jeśli chciał to zrobić, to powinien to zrobić zgodnie z regulaminem Sejmu: najpierw trzykrotnie zwrócić uwagę – wyjaśniała procedury posłanka PO.

Co jeśli obrady Sejmu będą odbywały się poza salą plenarną? - Obrady powinny odbywać się na sali plenarnej, oczywiście marszałek Sejmu ma prawo do przeniesienia głosowania, ale musi tam być miejsce dla 460 posłów – mówiła Kidawa-Błońska. - Nie było sprawdzone czy jest kworum, nie było miejsc dla wszystkich posłów. Takie głosowanie musi być takie żeby nikt nie mógł go podważyć.

Reklama
Reklama

- Mównicę sejmową blokuje się nie tylko w Polsce, było tak też w Wlk. Brytanii. Tych narzędzi do protestu na sali jest mało – twierdzi Kidawa-Błońska. - Trzeba wrócić do tego punktu głosowania, gdy sytuacja stała się napięta. Marszałek Sejmu powinien sam się ocenić i podać do dymisji.

- Czekamy na przegłosowanie wszystkich ustaw wraz z poprawkami. Każda poprawka, jeśli dotyczy tego samego obszaru, powinna zostać przegłosowana po kolei – uważa wicemarszałek Sejmu. - Pogodziłam się z tym, że wiele ustaw przyjętych w tej kadencji jest niezgodnych z konstytucją. Ale nie mogę się zgodzić z nieprawidłowościami podczas głosowania nad ustawą budżetową.

Nie protestują z wami posłowie PSL i Kukiz’15? - Obie te partie zgadzają się z tym, że ustawa budżetowa powinna zostać przegłosowana jeszcze raz – mówiła gość. Dodała, że PSL też na początku protestował z PO i Nowoczesną.

Kto politykiem roku 2016? - Politykiem tego roku są kobiety, które szły w czarnym proteście. Bohaterem jest polskie społeczeństwo, które potrafiło się zmobilizować. Antybohater? Z przykrością mówię, że prezes Jarosław Kaczyński.

Prezydent skierował ustawę o zgromadzeniach do rozpatrzenie przez Trybunał Konstytucyjny. - Zaskoczyło mnie, że innych ustaw pan prezydent nie kierował do Trybunału Konstytucyjnego – powiedziała Kidawa-Błońska. - Jest to mało wiarygodne.

#RZECZoPOLITYCE: Małgorzata Kidawa-Błońska - Czy samorozwiązanie Sejmu ma sens?

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama