fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Platforma Obywatelska

#RZECZoPOLITYCE Kidawa-Błońska krytykuje elementy protestu PO

rp.pl
- Posłowie chcą, żeby ludzie wiedzieli, co się dzieje w Sejmie, robią to lepiej lub gorzej. Czasami te formy są niewłaściwe - mówiła w programie #RZECZOPOLITYCE wicemarszałek Sejmu z PO Małgorzata Kidawa-Błońska.

Czy powinno się grzebać w ławach posłów? - Nie grzebie się w ławach posłów, Sławek zwrócił uwagę na książkę, która leżała na podłodze. Przyzna pan, że to nie jest odpowiednie miejsce dla książek – mówiła wicemarszałek. - Nie zrobił nic takiego, Sejm to nie jest prywatne mieszkanie – broniła posła PO Sławomira Nitrasa.

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki powiedział, że poseł PO, który szperał w dokumentach na sali plenarnej powinien złożyć mandat. - Pan poseł, pan minister Jaki powinien zamilknąć – mówiła Kidawa-Błońska.

Czy pomysł z samorozwiązaniem Sejmu ma sens? - Na to potrzebna jest większość, której nie ma opozycja, a PiS tego nie poprze – mówiła gość programu. - Jestem przekonana, że to będzie pełna kadencja – dodała.

Prowadzący zapytał czy posłowie powinni wcielać się w rolę dziennikarzy. - Posłowie chcą żeby ludzie wiedzieli co się dzieje w Sejmie, robią to lepiej lub gorzej. Czasami te formy są niewłaściwe – mówiła wicemarszałek Sejmu.
Czy marszałek Sejmu powinien wykluczyć posła Michała Szczerbę? - Nie było żadnych podstaw, ale jeśli chciał to zrobić, to powinien to zrobić zgodnie z regulaminem Sejmu: najpierw trzykrotnie zwrócić uwagę – wyjaśniała procedury posłanka PO.

Co jeśli obrady Sejmu będą odbywały się poza salą plenarną? - Obrady powinny odbywać się na sali plenarnej, oczywiście marszałek Sejmu ma prawo do przeniesienia głosowania, ale musi tam być miejsce dla 460 posłów – mówiła Kidawa-Błońska. - Nie było sprawdzone czy jest kworum, nie było miejsc dla wszystkich posłów. Takie głosowanie musi być takie żeby nikt nie mógł go podważyć.

- Mównicę sejmową blokuje się nie tylko w Polsce, było tak też w Wlk. Brytanii. Tych narzędzi do protestu na sali jest mało – twierdzi Kidawa-Błońska. - Trzeba wrócić do tego punktu głosowania, gdy sytuacja stała się napięta. Marszałek Sejmu powinien sam się ocenić i podać do dymisji.

- Czekamy na przegłosowanie wszystkich ustaw wraz z poprawkami. Każda poprawka, jeśli dotyczy tego samego obszaru, powinna zostać przegłosowana po kolei – uważa wicemarszałek Sejmu. - Pogodziłam się z tym, że wiele ustaw przyjętych w tej kadencji jest niezgodnych z konstytucją. Ale nie mogę się zgodzić z nieprawidłowościami podczas głosowania nad ustawą budżetową.

Nie protestują z wami posłowie PSL i Kukiz’15? - Obie te partie zgadzają się z tym, że ustawa budżetowa powinna zostać przegłosowana jeszcze raz – mówiła gość. Dodała, że PSL też na początku protestował z PO i Nowoczesną.

Kto politykiem roku 2016? - Politykiem tego roku są kobiety, które szły w czarnym proteście. Bohaterem jest polskie społeczeństwo, które potrafiło się zmobilizować. Antybohater? Z przykrością mówię, że prezes Jarosław Kaczyński.

Prezydent skierował ustawę o zgromadzeniach do rozpatrzenie przez Trybunał Konstytucyjny. - Zaskoczyło mnie, że innych ustaw pan prezydent nie kierował do Trybunału Konstytucyjnego – powiedziała Kidawa-Błońska. - Jest to mało wiarygodne.

#RZECZoPOLITYCE: Małgorzata Kidawa-Błońska - Czy samorozwiązanie Sejmu ma sens?

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA