fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Namiot nie jest obiektem budowlanym - wyrok WSA w Gliwicach

123RF
Uznanie namiotu za „obiekt budowlany” jest poważną nadinterpretacją obowiązujących przepisów – wskazał w wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.

Sprawa dotyczyła namiotu o wymiarach 5x5 metra ustawionego w ogródku piwnym przy restauracji w T.

Na skutek interwencji Prezydenta Miasta, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał jego rozbiórkę. Jak uzasadniał, namiot stanowi obiekt budowlany, a jego wzniesienie jako tymczasowego obiektu budowlanego wymagało dokonania zgłoszenia, co nie miało miejsca. Decyzję o nakazie rozbiórki podtrzymał Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego.

Właścicielka restauracji zaskarżyła obie decyzje do sądu administracyjnego. Podniosła, że urzędnicy błędnie przyjęli, iż sporna konstrukcja jest obiektem budowlanym. Kobieta dodała, iż obiekt nie jest trwale związany z gruntem, a co więcej, jego postawienie zostało zgłoszone Komisji Estetyki Przestrzeni Miejskiej.

WSA w Gliwicach w wyroku z 4 listopada 2015 r. przyznał rację właścicielce restauracji, i uchylił decyzje o nakazie rozbiórki.

Zdaniem sądu, uznanie namiotu za „obiekt budowlany" jest poważną nadinterpretacją obowiązujących przepisów.

- Wszak namiot to konstrukcja przeznaczona do wielokrotnego składania i rozkładania przy pomocy przygotowanych przez producenta gotowych elementów. Jego montaż i demontaż (trwający kilkanaście – kilkadziesiąt minut) nie może w żadnym przypadku zostać uznany za roboty budowlane, czy też budowę. Przeniesienie lekkiej konstrukcji aluminiowej przykrytej płachtą z tworzywa sztucznego na inne miejsce trwać może kilka minut. Nie jest on wreszcie projektowany zgodnie z wymaganiami prawa budowlanego, gdyż obiektem budowlanym nie jest – wyliczył WSA.

Sąd zauważył, iż przyjęcie wykładni organów administracji dotyczącej pojęcia obiektu budowlanego mogłoby prowadzić do absurdalnych wniosków. – Jeśli bowiem namiot uznany za tymczasowy obiekt budowlany jest ustawiany na okres powyżej 120 dni, to traci swój walor „tymczasowości". Zatem jego rozłożenie (...) będzie wymagało uzyskania pozwolenia na budowę zaś inwestor będzie musiał zatrudnić kierownika budowy i umieścić odpowiednią tablicę informacyjną – wskazał WSA, zaznaczając, iż taka wykładnia jest niedopuszczalna.

Orzeczenie nie jest prawomocne.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 4 listopada 2015 r. (sygn. akt II SA/Gl 672/15).

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA