fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Służebności gruntowe: rura za darmo, podatek CIT się nie należy - wyrok NSA

Fotorzepa, Jakub Ostałowski
Zakład energetyczny czy gazowy nie płaci podatku dochodowego, gdy korzysta z nieodpłatnej służebności gruntowej.

Wydany 14 sierpnia wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczył opodatkowania nieodpłatnego świadczenia, jakim jest udostępnienie gruntu pod infrastrukturę przesyłową. W tym konkretnym przypadku dotyczył gazociągu, ale może mieć znaczenie także dla właścicieli linii energetycznych, rurociągów czy wodociągów.

Czytaj też:

Sędziowie uznali, że gdy służebność przesyłu jest nieodpłatna, to nie powstaje przychód do opodatkowania. W ustnym uzasadnieniu wyroku sędziowie przychylili się do argumentacji spółki gazowniczej prowadzącej spór z ministrem finansów o treść interpretacji prawa podatkowego. Spółka argumentowała, że nie można mówić o powstaniu przychodu, skoro ustawodawca nadał tej instytucji takie znaczenie, że już ze swej istoty może być ona nieodpłatna lub na zasadzie swobody umów strony mogą ustalić taką nieodpłatność.

NSA zwrócił też uwagę, że w sytuacji, gdy przesył różnych społecznie ważnych dóbr, takich jak gaz czy prąd, nie jest obciążany dodatkowo z tytułu służebności, to nie należy go dodatkowo obciążać podatkiem dochodowym.

Za darmo, czyli z korzyścią

W tej sprawie, a także w wielu innych, Ministerstwo Finansów i aparat skarbowy wskazywały, że nieodpłatne świadczenia generują dodatkowy przychód do opodatkowania. Odczytywały przy tym literalnie przepis art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o CIT. Według niego przychodem jest „wartość otrzymanych rzeczy lub praw, a także wartość innych świadczeń w naturze, w tym wartość rzeczy i praw otrzymanych nieodpłatnie lub częściowo odpłatnie". Przytaczały przy tym argument, że podmiot prowadzący przedsiębiorstwo przesyłowe uzyskuje konkretną korzyść, wymierną ekonomicznie, związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej. Zwracano uwagę, że chodzi nie tylko o eksploatowanie urządzeń przesyłowych, ale też o dostęp do nich w celu ich naprawy.

Rozbieżne orzecznictwo

Ubiegłotygodniowy wyrok wzbogaca orzecznictwo korzystne dla firm przesyłających różne dobra za pomocą rurociągów czy przewodów przechodzących przez nieruchomości należące do innych podmiotów. NSA orzekał tak np. w wyrokach z 29 września 2017 r. (sygn. II FSK 2541/15) oraz z 20 września 2017 r. sygn. II FSK 2217/15.

W podobnych sprawach zapadło też sporo wyroków, w których NSA podzielił niekorzystne dla podatników stanowisko fiskusa, wskazującego, że w takich przypadkach należy się podatek (np. wyrok z 25 kwietnia 2019 r., sygn., akt II FSK 1309/17).

Podobne spory podatników z fiskusem na gruncie CIT wynikają m.in. z tego, że ustawa o tym podatku nie odnosi się wprost do przychodów ze służebności gruntowych czy służebności przesyłu. W przypadku osób fizycznych sprawa jest nieco jaśniejsza. Zgodnie z art. 21 ust 1 pkt 120a ustawy o PIT wolne od podatku jest „wynagrodzenie otrzymane za ustanowienie służebności przesyłu w rozumieniu przepisów prawa cywilnego".

Podobnie też stwierdził minister finansów w interpretacji ogólnej z 10 lipca 2013 r. Była ona zresztą wynikiem korzystnego dla podatników wyroku NSA z 26 listopada 2013 r. (sygn. II FSK 3050/11).

Sygn. akt: II FSK 3396/17

Opinia dla „Rzeczpospolitej"

Łukasz Kempa, doradca podatkowy w Grant Thornton

Wyrok NSA jest przykładem logicznego i wszechstronnego rozpatrzenia sprawy od strony podatkowej, cywilistycznej i ekonomicznej. Sąd zwrócił uwagę, że kodeks cywilny wprost przewiduje opcję nieodpłatności umowy służebności gruntowej. Odróżnia to ją od wielu innych umów cywilnoprawnych i w efekcie jej zawarcie nie powoduje powstania przychodu podatkowego. Sąd dostrzegł też, że przesył elektryczności czy gazu ma znaczenie dla ogółu odbiorców, także dla właściciela gruntu, a więc nie należy nakładać dodatkowych danin na prawa konieczne do dostarczania takich dóbr. Dotychczas w podobnych sprawach nie było jednolitej linii orzeczniczej, ale ten przypadek zasługuje na uwagę z powodu wszechstronnego rozpatrzenia. Należałoby życzyć podatnikom, by w przyszłości wyroki zapadały po równie wnikliwej analizie. Powinna ona prowadzić do ujednolicenia orzecznictwa na ich korzyść.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA