fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Niepełnosprawni

Zwrot za dowóz niepełnosprawnego ucznia zależy od cen paliwa w gminie

Fotolia
Rodzice niepełnosprawnych uczniów i przedszkolaków mają 30 dni na wypowiedzenie umowy z gminą dotyczącej transportu do szkoły lub przedszkola.

Samorządy indywidualnie wyliczą koszt transportu dla każdego opiekuna osoby niepełnosprawnej. Rada gminy musi zaś podjąć uchwałę, w której określi średni koszt paliwa w gminie w danym w roku szkolnym. Znajdzie ona zastosowanie przy zawieraniu umowy o zwrot kosztów dowozu dzieci z niepełnosprawnościami do szkoły lub przedszkola. Rodzice mają teraz 30 dni na wypowiedzenie dotychczasowych umów z samorządem.

Takie zmiany zakłada wchodząca w życie nowelizacja prawa oświatowego.

Jak podkreślają samorządowcy, nie wiadomo, czym mają się kierować radni, ustalając średnią cenę jednostki paliwa. Nie wiadomo, co mają zrobić, np. gdy w danej gminie nie ma stacji benzynowej, z jak długiego okresu wyliczać średnią i które rafinerie brać pod uwagę.

Nowela ma dostosować przepisy prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października 2017 r. (sygn. akt S 1/17). Jej projekt był inicjatywą legislacyjną Senatu.

Zgodnie z przepisami obowiązkiem gminy jest zapewnienie dzieciom z niepełnosprawnościami bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego przedszkola czy szkoły albo zwrot kosztów przejazdu ucznia i opiekuna na zasadach określonych w umowie zawartej między wójtem a rodzicami. Brakowało jednak jednolitych kryteriów, na podstawie których samorząd ma wyliczać wysokość kwoty zwracanej rodzicom. Dlatego, jak zaznaczono w uzasadnieniu projektu nowelizacji, część gmin wypłaca kwoty, które nie zapewniają refundacji rzeczywistych kosztów.

Zgodnie z nowelizacją suma zwracana rodzicom lub opiekunom będzie obliczana na podstawie wzoru matematycznego. Będzie pochodną liczby kilometrów między domem i placówką. Inaczej będą traktowani rodzice, którzy jadą specjalnie z domu do placówki, by odwieźć dziecko, a inaczej ci, którzy robią to po drodze do pracy. Zwrot będzie się należał tylko za nadłożoną trasę. Liczba kilometrów będzie mnożona przez średnią cenę paliwa w danej gminie i jego średnie zużycie właściwe dla pojazdu, którym dowożone jest dziecko, według danych producenta samochodu. Jak zaznaczają samorządowcy, nie do końca wiadomo, skąd brać dane o zużyciu paliwa.

Podstawa prawna: nowelizacja prawa oświatowego z 16 października 2019 r., DzU 2019, poz. 2248

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA