Reklama

Raperzy oskarżeni o antysemityzm nagrodzeni albumem roku

Duet Kollegah i Farid Bang za swoją płytę „Jung Brutal Gutaussehend 3” otrzymali prestiżową nagrodę muzyczną. Szef MSZ nazwał teksty muzyków „odrażającymi”.
Raperzy oskarżeni o antysemityzm nagrodzeni albumem roku

Foto: Wikimedia Commons, Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0), Selfmade Records

adm

Sprawę skomentował między innymi minister spraw zagranicznych Niemiec, który określił teksty muzyków jako „odrażające”.

 

Jak informuje wprost.pl, duet Kollegah i Farid Bang ma na swoim koncie platynową płytę w Niemczech, złotą w Austrii i Szwajcarii, a teraz także tytuł hip-hopowego albumu roku. Choć płyta „Jung Brutal Gutaussehend 3” została nagrodzona, spotkała się także z kontrowersjami. Oburzenie wywołało wyróżnienie raperów na gali muzycznej Echo.

- Antysemickie prowokacje nie zasługują na nagrodę. Są odrażające - powiedział szef niemieckiego MSZ Heiko Maas.

Noto Quartet, berliński zespół grający muzykę klasyczną postanowił oddać swoją statuetkę Echo z 2017 roku, aby zaprotestować przeciwko nagradzaniu duetu. „Do niedawna Echo było w naszych oczach najważniejszą nagrodą muzyczną w Niemczech. Tolerowanie otwartego rasizmu jest dla nas nie do zaakceptowania. Bardzo żałujemy, ale nagroda Echo w tym momencie jest dla nas symbolem wstydu” – napisali muzycy na Facebooku.

Reklama
Reklama

Teksty, które napisali raperzy skrytykowane zostały także przez Międzynarodowy Komitet Oświęcimski.

Chodzi tu o kontrowersyjne wersy, które znalazły się na płycie duetu. „Po uderzeniu myślisz, że przejechała cię ciężarówka, jakbyś był na jarmarku bożonarodzeniowym” - brzmią teksty raperów, którzy odnoszą się w ten sposób do zamachu terrorystycznego, który miał miejsce w Berlinie w grudniu 2016 roku. „Z pasem pełnym ładunków wybuchowych na terenie Splash, w tłumie ludzi i zabija 60 osób” - tu z kolei nawiązanie do festiwalu muzycznego w Dessau.

Największe kontrowersje wywołał jednak fragment, który mówi o wytrenowanym ciele „o bardziej wyraźnych konturach niż u więźnia Auschwitz”. W innym słychać natomiast, że raperzy „robią kolejny Holokaust, wjeżdżając z Mołotowem”.

Choć nagroda została przyznana, a organizatorzy na początku bronili swojej decyzji, organizacja BVMI (Bundesverband Musikindustrie) dopuszcza możliwość, że zostanie ona odebrana.

Niemiecki przemysł muzyczny ma zweryfikować, czy w tekstach muzyków pojawiają się formy antysemityzmu, ksenofobii, seksizmu, homofobii oraz wspieranie przemocy.

Kultura
Będzie nowy dyrektor w Operze Narodowej
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Kultura
Malta Biennale 2026: współczesność i wielka tradycja. Polsko-ghański sukces
Kultura
Pawilon OmenaArt Foundation najlepszy na Malta Biennale. Gala na tle Caravaggia
Kultura
Rosja na Biennale w Wenecji. Kuratorką jest córka generała FSB. Protest polskiej ministry
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama