O europejskim rynku mieszkań mówi Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl:

Eurostat opublikował dane o cenach mieszkań na Starym Kontynencie w 2018 r. Nasz portal sprawdził zaś, jak ceny europejskich lokali i domów zmieniły się w długiej perspektywie (lata 2008 - 2018).

Niełatwo jest znaleźć spójne informacje o cenach europejskich mieszkań. Właśnie dlatego kwartalne i roczne podsumowania Eurostatu są bardzo istotne. Instytucja regularnie publikuje wskaźniki cen nieruchomości mieszkaniowych ze wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej.

Nasz analizy dotyczące cen mieszkań od końca poprzedniego boomu mieszkaniowego (2008 r.) do minionego roku (2018 r.) uwzględniają inflację w każdym z analizowanych krajów.

Nasze obliczenia wskazują, że dziesięcioletnia realna zmiana cen mieszkań (2008 r. - 2018 r.) w poszczególnych krajach Europy wyglądała następująco:

Austria - wzrost o 43 proc.

Irlandia - spadek o 14 proc.

Belgia - wzrost o 7 proc.

Litwa - spadek o 22 proc.

Bułgaria - spadek o 27 proc.

Łotwa - spadek o 19 proc.

Chorwacja - spadek o 21 proc.

Niemcy - wzrost o 26 proc.

Czechy - wzrost o 14 proc.

Polska - spadek o 15 proc.

Dania - wzrost o 1 proc.

Portugalia - wzrost o 10 proc.

Estonia - spadek o 4 proc.

Rumunia - spadek o 48 proc.

Finlandia - wzrost o 1 proc.

Słowacja - spadek o 7 proc.

Francja - spadek o 1 proc.

Szwecja - wzrost o 51 proc.

Grecja - spadek o 42 proc.

Węgry - wzrost o 1 proc.

Hiszpania - spadek o 27 proc.

Wielka Brytania - wzrost o 7 proc.

Holandia - spadek o 6 proc.

Włochy - spadek o 25 proc.

Na uwagę zwraca nie tylko całkiem spory realny spadek dotyczący mieszkań w Polsce. Warto również odnotować bardzo duże obniżki realnych cen nieruchomości w Rumunii i Grecji. Jeżeli chodzi o wzrosty, to oprócz Szwecji przoduje również Austria. Od czasu poprzedniego boomu znacząco wzrosły również realne ceny mieszkań z Niemiec. Trzeba podkreślić, że bez uwzględnienia inflacji dodatni wynik naszych zachodnich sąsiadów byłby znacznie wyższy.