fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Start zbiórki podpisów ws. likwidacji TVP Info. "Dość kłamstw, manipulacji i szczucia"

Budynek TVP przy ul. Woronicza w Warszawie
Budynek TVP przy ul. Woronicza w Warszawie
Fotorzepa/Marta Bogacz
Liderzy Platformy Obywatelskiej, Borys Budka i Rafał Trzaskowski, poinformowali o rozpoczęciu akcji zbierania podpisów pod inicjatywą ustawodawczą związaną z likwidacją TVP Info. - Dziś występujemy do pani marszałek o rejestrację. Zaczynamy akcję zbierania 100 tys. podpisów w trzy miesiące. To możliwość opowiedzenia się za prawdą i demonstracja sprzeciwu wobec manipulacji, która nas zalewa w tzw. telewizji publicznej - podkreślił prezydent Warszawy.

Platforma Obywatelska już wcześniej informowała o zamiarze likwidacji TVP Info. Podczas wspólnej konferencji prasowej lider Platformy Obywatelskiej Borys Budka i prezydent Warszawy poinformowali, że zaczynają akcję zbierania 100 tys. podpisów w trzy miesiące.

- Wspólnie z Rafałem Trzaskowskim zapowiedzieliśmy walkę o elementarną przyzwoitość w życiu publicznym. Ważne jest, aby media sprawowały należną im rolę. Media publiczne to nie element politycznej propagandy. Likwidacja telewizji informacyjnej w tej postaci, a tak naprawdę politycznej propagandy, jest testem na przyzwoitość - powiedział lider Platformy Obywatelskiej Borys Budka. - Udało nam się zebrać 7 tys. podpisów pod założeniem komitetu inicjatywy ustawodawczej, by zlikwidować TVP Info. Żadna telewizja publiczna nie może służyć jednej partii. Dziś, zamiast rzetelnej informacji mamy fabrykę hejtu, nienawiści i biuletyn partyjny, zamiast telewizji informacyjnej. Telewizję publiczną należy zbudować od nowa, przywrócić jej standardy rzetelnego dziennikarstwa, ale jednocześnie z całą mocą upominać się o niezależne, prywatne dziennikarstwo. Próba zamachu na wolne media, do której doszło w ostatnich dniach, nałożenia haraczu i zakneblowania ust wszystkim, którzy upominają się o prawdę i kontrolują władzę, potwierdza, że media w Polsce wymagają gruntownej reformy - dodał. - Nie zrobi tego partia rządząca, która zawłaszczając media publiczne odebrała sobie mandat do dyskusji w tym zakresie. Dziś zaczynamy kolejny etap w walce o rzetelne, publiczne media - zaznaczył.

Jak podkreślił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, walka o wolne media publiczne to „dziś w Polsce wybór między kłamstwem a prawdą”. - Właśnie dlatego, że jest to dla nas sprawa fundamentalna, będziemy występować z wnioskiem o likwidację TVP Info. Widzimy te manipulacje i kłamstwa. Pamiętamy, jak TVP Info szczuło na Pawła Adamowicza, czy publikowało przeróżne materiały rasistowskie. Widzieliśmy ostatnio oskarżanie o złe odśnieżanie ulic ilustrowane zdjęciami autostrady, za które odpowiada rząd, czy materiały o rzekomej kolejnej awarii „Czajki”, mimo że mieliśmy do czynienia z normalnymi zrzutami wody po roztopach. Te manipulacje to codzienność TVP Info. Dość tego. Zaczęliśmy zbierać podpisy, a dziś występujemy do pani marszałek o rejestrację - powiedział. - Zaczynamy akcję zbierania 100 tys. podpisów w trzy miesiące. To możliwość opowiedzenia się za prawdą. To demonstracja sprzeciwu wobec manipulacji, która nas zalewa w tak zwanej telewizji publicznej. Mam nadzieję, że będziemy mogli rozpocząć debatę na temat działania mediów publicznych. TVP Info powinno zostać zlikwidowane. Telewizja publiczna będzie dalej funkcjonować, ale będzie podlegać głębokiej reformie. Dlatego wystąpiliśmy z takim wnioskiem. To da nam szanse na to, żeby był on dyskutowany w sejmie. Najważniejsza jest dziś walka o prawo do rzetelnej informacji. Polki i Polacy na to zasługują - zaznaczył Trzaskowski.

Zapytany, jak zastąpić jedyną bezpłatną telewizję informacyjną, Borys Budka stwierdził, że „należy ją zbudować od nowa”. - Dziś to partyjny biuletyn, w którym Kurski i jego ludzie robią to, co dzieje się na Nowogrodzkiej - partyjny przekaz, oszczerstwa, propaganda. Potrzebna jest nowa telewizja kontrolowana przez obywateli. Gdy obecna opozycja dojdzie do władzy, również nie będzie mogła korzystać z tego, co robi w tej chwili władza. Ta telewizja będzie kontrolowana przez obywateli - zapewnił lider PO i przyznał, że „o szczegółach będą prowadzone rozmowy z innymi partiami opozycyjnymi”. - To jest punkt wspólny dla całej opozycji. Nowa, normalna, obiektywna telewizja, kontrolowana przez obywateli, nie rządzących - zaznaczył Budka. Założenia są przygotowane. Z pewnością trzeba wyeliminować radę mediów narodowych. To niekonstytucyjny organ, w którym politycy zawłaszczyli prawo zagwarantowane konstytucją dla Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. O szczegółach ustawowych za wcześnie informować, bo będzie to prawdopodobnie projekt całej opozycji. Takie wstępne deklaracje zostały złożone tydzień temu, więc nie chciałbym uprzedzać faktów - podkreślił Borys Budka.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA