fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

TVP dała Trzaskowskiemu 52 minuty na przeprosiny

Fotorzepa/ Grzegorz Rutkowski
„Telewizja Polska S.A. informuje, że przekazana w dniu 19.05.2020 r. przez Rafała Trzaskowskiego informacja, jakoby Zarząd TVP S.A. przyznał sobie premie finansowe jest kłamstwem” - poinformowała TVP w komunikacie, dając kandydatowi Koalicji Obywatelskiej na prezydenta 52 minuty na opublikowanie przeprosin. Trzaskowski w wyznaczonym terminie nie zareagował.

- Zarząd telewizji przyznał sobie gigantyczne premie idące w miliony złotych. Podobno za świetne wyniki finansowe, kiedy telewizja jedną rękę wyciągała dłoń po miliardy pieniędzy podatnika. Dlatego czas na ogólnonarodową debatę o mediach publicznych - zaapelował we wtorek na konferencji prasowej przed siedzibą TVP Rafał Trzaskowski.

Dowiedz się więcej: Trzaskowski: Z TVP sieje się nienawiść, szczuje się ludzi

Na słowa prezydenta Warszawy zareagowała Telewizja Polska S.A., która w komunikacie, opublikowanym o godz. 18.38, nazwała je kłamstwem.

„Zarząd TVP nie przyznał sobie żadnych premii. Gdyby Pan Trzaskowski posiadał elementarne kompetencje w zakresie nadzoru nad spółkami prawa handlowego, wiedziałby, że Zarząd Telewizji Polskiej, podobnie jak zarządy „nadzorowanych” przez niego spółek komunalnych w mieście stołecznym Warszawie, nie posiada uprawnień do przyznawania sobie wynagrodzenia w tym premii. Wypowiedziane przez Rafała Trzaskowskiego kłamstwa wypełniają znamiona przestępstwa z art. 212 par. 1 i 2 Kodeksu Karnego” - czytamy w oświadczeniu TVP.

Telewizja zapowiedziała, że „o ile pan Rafał Trzaskowski nie przeprosi publicznie Telewizji Polskiej dzisiaj do godziny 19.30, zostanie przeciwko niemu skierowany prywatny akt oskarżenia”.

Trzaskowski w tym terminie nie odniósł się do oświadczenia TVP. 

W zeszłym tygodniu portal WirtualneMedia.pl informował, że w ubiegłym roku Telewizja Polska osiągnęła wzrost przychodów o 16,7 proc. do 2,56 mld zł oraz 89 mln zł zysku netto, a wynagrodzenie zarządu wyniosło 2,18 mln zł, prawie trzy razy więcej niż rok wcześniej. W sprawozdaniu abonamentowym nie wskazano jednak, ile zarobiły poszczególne osoby z zarządu ani jaką część zarobków stanowiło wynagrodzenie zasadnicze, a jaką premie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA