W połowie lat osiemdziesiątych XX wieku Coca-Cola wprowadziła na rynek New Coke, która miała być rewolucją na rynku napojów gazowanych. Ostatecznie już po kilku miesiącach produkt zniknął z półek, a koncern musiał zaakceptować porażkę. Jednak teraz New Coke ma wrócić na rynek w limitowanej edycji, a wszystko to dzięki hitowi Netfliksa - „Stranger Things", którego akcja toczy się właśnie w latach osiemdziesiątych.
Z pomysłem, by przywrócić New Coke w krótkiej serii, wyszli twórcy serialu – Ross i Matt Duffers. Uznali to, jak informuje CNN, za dobry sposób promocji kolejnego sezonu „Stranger Things", którego akcja toczyć się będzie latem 1985 roku. Coca-Cola uznała to za dobry pomysł.
Według Stuart Kronague, szefowej części koncernu odpowiedzialnej za napoje gazowane, to świetna okazja, by pokazać, że Coca-Cola ma poczucie humoru na swój własny temat. Oraz okazja do ćwiczenia nowych form docierania z reklamą do konsumentów.
- Zmieniamy się i próbujemy wprowadzać innowacje w sposób wykraczający poza tradycyjne nowe produkty. To innowacja kulturowa - mówiła Kronague CNN Business. – Kupowanie 30 sekundowego spotu, by pokazać się w określonym momencie, nie jest już tak opłacalne, jak było kiedyś.
Zdaniem Coca-Coli zmieniające się przyzwyczajenia konsumentów, którzy zamieniają kablówkę na serwisy takie jak Netflix sprawiają, że promocja produktów musi być tam, gdzie „oczy, serca i dusze konsumentów". Promocja New Coke ma, według Kronague, podbić internet viralowo.
Konsumenci będą mogli kupić New Coke na trzy sposoby – jako dodatek do specjalnej limitowanej edycji zestawu zawierającego zwykłą Colę oraz Coke Zero Sugar, w automatach z motywem „Stranger Things" oraz jako dodatek do biletu lub zakupu w Świecie Coca-Coli w Atlancie. Koncern spodziewa się, że 500 tysięcy puszek New Coke rozejdzie się błyskawicznie.
„Stranger Things" znajdzie się również na zwykłych produktach Coca-Coli, a dodatkiem do kampanii ma być remake reklamy z lat osiemdziesiątych, w którym wystąpią postacie z serialu.
Netflix ma również własne cele w tej kampanii.
- My funkcjonujemy w internecie, a Coca-Cola ma stulecie doświadczenia w tworzeniu fizycznie obecnych produktów – tłumaczył CNN Business Barry Smyth z Netfliksa.
Coca-Cola nie jest jedynym koncernem współpracującym z Netfliksem. Gigant strumieniowania filmów i seriali za miesięczny abonament ma też umowy z H&M czy Lego.