Na fali zainteresowania Zondacrypto, Instytut Monitorowania Mediów opublikował w piątek analizę wydatków reklamowych tej giełdy kryptowalut, wobec której toczą się postępowania prokuratorskie w sprawie oszustwa.

Z danych IMM wynika, że Zondacrypto przeprowadziła w ubiegłym roku bardzo intensywną kampanię medialną, wydając miesięcznie od 2,7 mln do nawet 4,8 mln zł. W ciągu ostatnich 12 miesięcy, od 31 marca 2025 r. do 31 marca 2026 r., giełda kryptowalut wyemitowała reklamy w prasie, radiu i telewizji o łącznej wartości rynkowej 53,4 mln zł, z czego 96 proc. stanowiły spoty telewizyjne. Szczególnie wyróżnia się tu TV Republika, która w tym czasie przyjęła ponad 70 proc. łącznych wydatków reklamowych Zondacrypto. Do radia trafiło 1,3 mln zł, czyli 2,4 proc. budżetu, a w prasie Zondacrypto wydała tylko 0,8 mln zł.

Czytaj więcej

Dubajski ślad Zondacrypto. Śledztwo „Rzeczpospolitej” ws. spółek króla kryptowalut

– Wybór jednej stacji jako dominującego nośnika ponad 70 proc. budżetu telewizyjnego świadczy o tym, że była to świadoma decyzja o dotarciu do konkretnego segmentu społecznego w momencie jego najwyższego zaangażowania. Takie skupienie wydatków w jednym miejscu i czasie jest sygnałem, że marka intencjonalnie postawiła na głębokie dotarcie do wybranej grupy odbiorców – mówi Monika Ezman, członkini zarządu IMM.

Intensywna kampania Zondacrypto. Nawet 18 spotów dziennie

Kampania tej giełdy była bardzo intensywna od drugiego kwartału 2025 r. (w tym czasie wydatkowano ponad 10 mln zł) i utrzymała się na podobnym poziomie w trzecim kwartale, osiągając w ostatnim kwartale tego roku wartość 11,7 mln zł. Od marca do grudnia 2025 r. średnio emitowano dziennie aż 18 spotów reklamujących giełdę Zondacrypto.

Wśród stacji telewizyjnych drugie miejsce – z budżetem wynoszącym 5,7 mln zł – zajął TVN, natomiast Polsat zarobił 4 mln zł.

Tomasz Sakiewicz: ceny reklam i budżet są zawyżone około 7 razy

W przestrzeni publicznej pojawiły się dane Instytutu Monitorowania Mediów dotyczące rzekomego budżetu reklamowego firmy Zonda Crypto w TV Republika. Informacjom tym zaprzeczają przedstawiciele stacji, którzy twierdzą, że podawane kwoty są niezgodne z rzeczywistością i zawyżone nawet siedmiokrotnie. Według Tomasza Sakiewicza część emisji nie została opłacona, a IMM nie zweryfikował swoich wyliczeń.

Jak podkreśla redaktor naczelny Telewizji Republika, dane nie mogą być oparte na cennikach jednostkowych, ponieważ w przypadku dużych kampanii reklamowych stawki ustalane są indywidualnie – w zależności od skali zamówienia, wskaźników GRP oraz miejsca emisji spotów.

Sakiewicz napisał na portalu X, że kampania Zonda Crypto była prowadzona w wielu mediach, a oferowane warunki reklamowe były zróżnicowane. W ocenie nadawcy zarzuty dotyczące skali zaangażowania reklamowego opierają się na błędnych lub nieprecyzyjnych danych.