Reklama

Hajdarowicz: W mediach najważniejsi są ludzie

- Polski rząd próbuje kontrolować media na kilka sposobów – mówił w trakcie konferencji MEDIA for FREEDOM Summit Grzegorz Hajdarowicz, przewodniczący rady nadzorczej Gremi Media SA. W dyskusji panelowej w trakcie tej konferencji moderowanej przez Bartosza Węglarczyka, redaktora naczelnego Onet.pl brał też udział Mihaly Hardy, szef redakcji informacyjnej radia węgierskiego Klubradio, które zniknęło z anteny na Węgrzech ze względu na wygaśnięcie licencji.
Grzegorz Hajdarowicz, przewodniczący rady nadzorczej Gremi Media SA i Mihaly Hardy, szef redakcji in

Grzegorz Hajdarowicz, przewodniczący rady nadzorczej Gremi Media SA i Mihaly Hardy, szef redakcji informacyjnej węgierskiego Klubradio podczas konferencji MEDIA for FREEDOM Summit

Foto: fot. MEDIA for FREEDOM Summit

- Jeden ze sposobów kontroli mediów to kontrola nad mediami publicznymi, ta kontrola jest bardzo ścisła. Drugi rodzaj kontroli to przejmowanie niezależnych mediów, jak to stało się z wydawnictwem Polska Press i przejęciem przez Orlen. Trzeci sposób to tworzenie własnych oligarchów i przejmowanie mediów poprzez nich. Problem w tym, że Polska nie ma przyjaznych rządowi oligarchów, jak na Węgrzech czy w Rosji. Większość biznesmenów nie sprzyja rządowi lub nie jest zainteresowana polityką. Więc znaleziono jednego człowieka, jednego z najbogatszych ludzi w kraju, który biznesowo zależy od rządu. Chciał kupić Radio ZET, ale to mu się nie udało. I pod koniec 2020 r. zaatakował spółkę-matkę Gremi Media SA – mówił Hajdarowicz. – Ujawniliśmy tę sprawę, ale niektóre nasze zasoby są nadal zamrożone. W tej sprawie pojawiło się przeciwko nam wiele fake newsów – dodał.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama