Reklama

Ryanair wyrzuca całe załogi. Bo nie chciały na Białoruś

Irlandzka linia niskokosztowa zwolniła wszystkich pilotów i stewardesy zatrudnionych w bazie w holenderskim Eindhoven. Powodem była ich odmowa przeniesienia się na Białoruś, do Maroka, na Azory, bądź do Bułgarii.

Aktualizacja: 19.12.2018 21:35 Publikacja: 19.12.2018 14:55

Ryanair wyrzuca całe załogi. Bo nie chciały na Białoruś

Foto: Bloomberg

Przeprowadzka miałaby objąć 16 pilotów, 98 stewardes i stewardów oraz dziesięciu osób z obsługi naziemnej. Ryanair jako powód relokacji podaje zamknięcie 5 listopada bazy w Eindhoven. 

Holenderska prasa jest oburzona, a związkowcy zapowiadają protest przeciwko decyzji Ryanaira. Sprawa jest zaawansowana, ponieważ Irlandczycy o swojej decyzji poinformowali już Agencję Ubezpieczeń Pracowniczych (UWV), która zajmuje się wypłacaniem zasiłków dla bezrobotnych.

Obydwa związki zawodowe tak pilotów, jak i pracowników pokładowych, VNV i FNV, zapowiadają interwencję w organizacjach rządowych. Szef związku pilotów Joost van Doesburg zdziwił się zresztą, że agencja wypłacająca zasiłki w ogóle przyjęła wniosek Ryanaira. Za bardzo dziwne uznał też, że Ryanair nie ujawnił wyników przewozów z Eindhoven. Zdaniem związkowców zamknięcie bazy to odwet za protest na początku października. 16 pilotów z Eindhoven wystąpiło do lokalnego sądu o zakazanie przewoźnikowi takich praktyk, jako niezgodnych z prawem.

Zamknięcie bazy w tym mieście wcale nie oznacza, że Ryanair przestanie tam latać, co więcej liczba rejsów z tego miasta nie będzie nawet ograniczona. Ale na pokładach mają być zatrudnieni pracownicy z innych centrów operacyjnych Ryanaira.

Wcześniej już sąd holenderski wydał wyrok na korzyść pracowników, stwierdził, że nie mają oni obowiązku zaakceptować polecenia przeprowadzki i że Ryanair nadal ma obowiązek wypłacania wynagrodzeń pracownikom z Eindhoven. Tymczasem linia uznała, że wyrok jest korzystny dla niego i natychmiast po orzeczeniu sądu dał załogom cztery dni na podjęcie decyzji o przeprowadzce.

Reklama
Reklama

— Załogi z Eindhoven mają tem mieszkania, ich dzieci chodzą do szkół, mają kredyty w bankach. Tego wszystkiego nie da się zamknąć z dnia na dzień – mówi szefowa związku personelu pokładowego Asmae Hajjari. Z kolei odpowiadający za sprzedaż i marketing Ryanaira w krajach Beneluxu Yann Delomez powiedział, że załogi mogą wybrać sobie miejsce relokacji, bo pracy w Eindhoven dla nich nie będzie.

Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Transport
Rosyjskie linie lotnicze Ural Airlines mają pomysł na odzyskanie Airbusów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama