Reklama

Ryanair: większe przewozy i większe koszty

Rosnące koszty paliwa i personelu przy zastoju cen biletów zmniejszą w bieżącym roku (do 31 marca 2019) zysk Ryanaira wobec rekordowego wyniku z ostatniego roku.

Aktualizacja: 21.05.2018 16:56 Publikacja: 21.05.2018 16:45

Ryanair: większe przewozy i większe koszty

Foto: Bloomberg

Największy w Europie tani przewoźnik zwiększył roczny zysk po opodatkowaniu o 10 proc. do rekordowych 14,5 mld euro, bardziej od spodziewanych przez analityków 1,44 mld. Linia zwiększyła   przewozy podróżnych o 9 proc. do 138 mln i zmniejszyła swe koszty wraz z paliwem  o 1 proc.

Ryanair musiał anulować we wrześniu 20 tys. lotów z powodu zamieszania z wykorzystywaniem czasu wolnego przez pilotów, od listopada uziemił 25 ze swych 400 samolotów. Zapobiegł też strajkom przed Bożym Narodzeniem uznając w grudniu  w niektórych krajach po raz pierwszy od 32 lat swego istnienia związki zawodowe; w innych prowadzi nadal negocjacje z organizacjami pracowniczymi.

W bieżącym roku spodziewa się zysku 1,25-1,35 mld, przy zwiększeniu przewozów o 7 proc. do 139 mln osób i wzroście kosztów jednostkowych o 9 proc. wraz z dodatkową sumą 400 mln euro na paliwo. Będzie to pierwszy spadek zysku od 5 lat.

"Nasze perspektywy w 2019 r. są zabarwione ostrożnym pesymizmem" - oświadczył w komunikacie prezes Michael O'Leary. - Poziom rezerwacji jest dobry, ale ceny biletów  są za niskie. Za wcześnie jeszcze dokładnie przewidywać rezerwacje w sezonie letnim czy wpływy z biletów w II półroczu, ale ostrożnie zakładamy średnie ceny biletów w całym roku na niezmienionym poziomie - dodał.

Wyjaśnił, że do spadku kosztów jednostkowych bez kosztów paliwa dojdzie później na skutek realizacji projektu zwiększenia floty   o połowę do 2024 r. - W najbliższych 12 miesiącach poniesiemy wszystkie koszty niezbędne dla dojścia do przewozu 200 mln pasażerów rocznie - powiedział O'Leary w wystąpieniu wideo.

Reklama
Reklama

Ceny spot ropy naftowej zbliżyły się do 80 dolarów i doprowadzą do dużego wstrząsu w sektorze już tej zimy. Niektóre linie ponoszące teraz straty, które nie potrafiły zarabiać, gdy ropa kosztowała 40 dolarowy, z pewnością nie przeżyją - powiedział w Bloomberg Television.

W związku z zapowiedzią 19 maja strajku związkowców w Irlandii prezes Ryanaira stwierdził, że " nie spodziewamy się strajków, ale dla inwestorów jest ważne to, że ich nie wykluczamy. Jeśli do nich dojdzie, to trudno, jak było w Niemczech i Portugalii. Uznanie związków zawodowych oznacza, że czasem będziemy mieć strajki. Jeśli ktoś będzie nierozsądny i zechce zakwestionować ten model biznesu, to jakoś to przeszyjemy - powiedział.

O'Leary od dawna  krytykował postępowanie władz brytyjskich w sprawie Brexitu, teraz stwierdził, że jest to nadal "mgła braku decyzji". Uprzedził, że jeśli W.Brytania wyjdzie z Unii bez zawarcia z nią umowy, to Ryanair zostanie zmuszony do ograniczenia praw głosu wszystkich brytyjskich udziałowców, aby zapewnić większościową własność w nim przez kraje UE dla zachowania licencji operacyjnych i praw do latania.- Ostateczne można oczekiwać, że weźmie górę zdrowy rozsądek. Ale jak dotąd rozmów o Brexicie nie cechowało  wiele zdrowego rozsądku - dodał.

O'Leary spodziewa się sfinalizowania  w najbliższych miesiącach  porozumień o uznaniu organizacji pilotów w Hiszpanii i Niemczech, za miesiąc lub dwa miesiące podpisze pierwsze umowy o uznaniu związków zawodowych pracowników pokładowych.

Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Transport
Rosyjskie linie lotnicze Ural Airlines mają pomysł na odzyskanie Airbusów
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama