Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Janusz Niedziela: Niebo nad Polską jest zabezpieczone

Specyfiką naszego obszaru jest to, że czasem coś nieprzewidywalnego się wydarzy, ale generalnie sytuacja nad Polską jest bardzo dobra – mówi Janusz Niedziela, wiceprezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

Aktualizacja: 20.05.2016 14:02 Publikacja: 20.05.2016 13:37

#RZECZoBIZNESIE: Janusz Niedziela: Niebo nad Polską jest zabezpieczone

Foto: Rzeczpospolita

Dobrze zorganizowani kontrolerzy i mały poziom opóźnień: te dwa czynniki wymienia wiceprezes Niedziela jako rozwinięcie i potwierdzenie tezy dobrej sytuacji nad Polskim niebem.

– Oczywiście, może być jeszcze lepiej – mówi – można nas wyposażyć w lepszy, nowocześniejszy sprzęt, ale nawet mimo to niebo nad Polską uważam za zabezpieczone.

Jak wyjaśnia nasz gość, Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP) zajmuje się zabezpieczaniem służby powietrznej. Co to oznacza? – Gdy samolot chce wejść w naszą strefę powietrzną, my go kontrolujemy – tłumaczy Janusz Niedziela. – Samolot nie musi nawet lądować w Polsce, żeby być pod naszą kontrolą – dodaje wiceprezes PAŻP.

Na czym zatem zarabia PAŻP? – My nie jesteśmy obliczenie na generowanie zysku – wyjaśnia Niedziela. – Żyjemy z pomocy liniom lotniczym – tłumaczy – pomagamy ich samolotom lądować.

Reklama
Reklama

– Tzw. drobny ruch obsługujemy bezpłatnie – dzięki temu dostajemy dotacje z ministerstwa – mówi Janusz Niedziela.

I niestety ten tzw. drobny ruch jest tym, czym PAŻP zajmuje się ostatnio najwięcej. – Firma pracuje ciężko, nawet ciężej niż zwykle, a problemy z przychodami mamy większe – skarży się wiceprezes.

Dlaczego tak się dzieje? – To są skutki zestrzelenia malezyjskiego samolotu nad Ukrainą – tłumaczy Niedziela. – Po tym wydarzeniu pojawiły się strefy zakazu lotów nad Ukrainą – mówi nasz gość i dodaje, że ten stan ma bardzo zły wpływ na sytuację finansową PAŻP.

Janusz Niedziela opowiada również o stawkach obsługi lotów w Polsce, tłumacząc, że są one niskie, co nierzadko zachęca do latania przez Polskę: – Ruch Bawaria – Dania odbywa się nie przez Niemcy, tylko swoistym rogalem przez Polskę, właśnie dzięki temu, że mamy znacznie niższe stawki niż Niemcy.

– Należy jednak pamiętać, że nasze stawki są ustalane na poziomie europejskim – mówi Niedziela. – Nie możemy ich już obniżać – rozwija – a nawet myślimy o tym, żeby je delikatnie podwyższyć. Jako powód takiej decyzji Janusz Niedziela podaje sytuację na Ukrainie.

Transport
Rekord za rekordem na Lotnisku Chopina. Ale wzrost wyhamuje
Transport
Port Haller. Czy to ma sens?
Transport
Fabryka samochodów w Tychach zwolni całą trzecią zmianę
Transport
Awaria PKP Intercity. Podróżni nie mogą kupić biletów online
Transport
Rynek budownictwa kolejowego. Inwestycje o podwójnym przeznaczeniu wzmocnią PKP PLK?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama