fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lista 2000

Polskie firmy rosną dużo szybciej niż cała gospodarka

AdobeStock
Automatyzacja, wykorzystywanie robotów to globalny trend, który w kolejnych latach powinien być coraz wyraźniej widoczny.

Kolejna edycja Listy 2000 pokazuje, że polscy przedsiębiorcy doskonale wykorzystują szanse na rozwój, jakie daje im dobra koniunktura.

Lista 2000. Pełne zestawienie (PDF)

Dwa tysiące największych polskich firm zakończyło 2018 r. z niemal 2,3 bln zł przychodów, co jest wynikiem lepszym niż rok wcześniej. Dobra passa polskich przedsiębiorstw trwa już od kilku lat i choć coraz głośniejsze są zapowiedzi nadchodzącego spowolnienia gospodarczego, to nadal widać, że polskie firmy skutecznie korzystają z koniunktury.

Widać to także, analizując zyski. Średnia rentowność netto dla firm, których zyski są ujęte w Liście wynosi 4 proc., co jest wynikiem podobnym do tego z poprzedniej edycji. Zdecydowana większość firm wynik netto podała, jedynie dla 64 firm naszego zestawienia nie został on upubliczniony.

Koniunktura pomaga

Kondycji firm sprzyjają dane makroekonomiczne, jak choćby wciąż bardzo wysoki wzrost PKB. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego wzrost PKB w 2018 r. wyniósł 5,1 proc., po wzroście o 4,9 proc. (po korekcie) w 2017 r. Z opublikowanych danych wynika, że w 2018 r. popyt krajowy wzrósł o 5,3 proc., zaś inwestycje wzrosły o 7,3 proc.

„5,1 proc. wzrostu PKB w roku 2018 to jeden z najlepszych wyników w Europie. Dynamika przedsiębiorców i potencjał polskich pracowników dały efekt, tworząc solidny fundament wzrostu gospodarczego. Kontynuujemy politykę łączącą dynamiczny rozwój i odpowiedzialność społeczną" – napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

Patrząc w przyszłość, resort finansów ocenia szanse na tak wysoki wzrost polskiej gospodarki nieco ostrożniej, mimo że niedawno Międzynarodowy Fundusz Walutowy podwyższył prognozę wzrostu PKB Polski w 2019 r. z 3,8 proc. do 4,0 proc.

Z naszego zestawienia wynika, że średnio wzrost przychodów firm wyniósł 12 proc., co jest wynikiem nieznacznie, ale jednak lepszym niż w poprzednich latach. W ujęciu branżowym niemal wszystkie sektory także zanotowały wzrost przychodów, najwyższy – o 21 proc. – pokazuje budownictwoe.

Firmy tej branży od kilku lat korzystają z niesamowitego boomu na rynku mieszkaniowym, ceny lokali systematycznie rosną, a zainteresowanie mieszkaniami wcale nie spada. Podobnie duży ruch widać na rynku nieruchomości komercyjnych, czyli biurowców, magazynów oraz centrów handlowych. Nieźle wygląda też realizacja projektów infrastrukturalnych, więc firmy budowlane na brak zleceń nie mogą narzekać. Słychać wprawdzie obawy, czy obecny boom nie zakończy się falą bankructw jak to w przypadku tej branży już miało miejsce przed laty, ale obecnie sektor jest w dobrej sytuacji.

Nieznacznie wolniej, czyli średnio o 20 proc. urośli producenci energii, którzy zyskują na wzroście cen. Dla nich żniwa dopiero nadchodzą, ponieważ kolejne lata mają przynieść jeszcze mocniejszy wzrost stawek opłat za energię, co dla producentów oznacza lepsze wyniki.

Podium najszybciej rosnących sektorów zamykają firmy usługowe, które już tradycyjnie są w gronie liderów, co pokazuje zmiany społeczne oraz przesunięcia w strukturze wydatków gospodarstw domowych. W miarę jak rośnie zamożność, spada bowiem udział wydatków na podstawowe potrzeby jak żywność czy opłaty za utrzymanie mieszkania, a zwiększają się wydatki innego rodzaju, choćby na usługi.

Na przeciwnym biegunie tych statystyk są przedstawiciele branży farmaceutycznej, którzy jako jedyni na naszej Liście zanotowali średni spadek przychodów, choć tylko o 1 proc.

Pod względem udziału sektorów w ogólnych obrotach liderami są dwaj przedstawiciele handlu: detaliści i hurtownicy odpowiadają za – odpowiednio – 15,1 proc. oraz 15,3 proc. sumy przychodów firm ujętych w zestawieniu. To sytuacja w Liście 2000 widoczna od dawna, bo handel to w Polsce 20 proc. PKB. Nic zatem dziwnego, że tak dużą część gospodarki musi generować wiele, często bardzo dużych firm.

Kolejne pod względem udziału w ogólnych przychodach, ale już z wynikiem poniżej 10 proc., są takie branże jak: produkcja paliw, produkcja żywności oraz producenci maszyn, urządzeń, w tym AGD i RTV.

Spośród ponad 20 analizowanych przez nas branż najniższy udział mają producenci tekstyliów oraz wyrobów farmaceutycznych.

Najwięcej handlowców

Jeśli weźmiemy pod uwagę liczebność firm w sektorach, to sytuacja jest podobna. Nadal prowadzi handel hurtowy z aż 353 reprezentantami.

Jednak na kolejnych pozycjach sytuacja się już zmienia – wiceliderem pod względem liczebności jest sektor produkcji żywności z 249 firmami w zestawieniu. Z kolei 227 reprezentantów ma sektor usługowy.

Ogromna pod względem udziału w przychodach branża produkcji energii ma jednak tylko 21 reprezentantów. Na rynku paliwowym działa ich zaś nieco ponad 50, co przy skali generowanych obrotów pokazuje, jak skoncentrowany jest to sektor.

Firm zajmujących się handlem detalicznym w zestawieniu znalazło się 188. Ta branża jest z kolei zdecydowanym liderem, jeśli chodzi o liczbę zatrudnionych. Także i w tym sektorze widać zmiany, to skutek rosnących problemów z pozyskiwaniem pracowników. Coraz więcej inwestycji dotyczy kas samoobsługowych i automatyzacji, np. procesów magazynowych. Kolejne nowinki są tylko kwestią czasu.

W innych sektorach będących potentatami, jeśli chodzi o liczbę pracowników – jak usługi i górnictwo – także można oczekiwać spadku zatrudnienia, choć z innych powodów. Automatyzacja, wykorzystywanie robotów i komputerowych algorytmów to globalny trend, który w kolejnych latach powinien być jeszcze wyraźniej obserwowany.

Prywatne firmy górą

Struktura własności firm naszego zestawienia zmienia się nieznacznie. Za największą część przychodów odpowiadają firmy należące do kapitału zagranicznego – 46,2 proc., zaś takich firm jest na naszej Liście 844. Pod względem liczebności prowadzi jednak kapitał prywatny polski – 1072 reprezentantów. Ich udział w ogólnych przychodach jest niższy niż w przypadku firm zagranicznych i wynosi 39,6 proc.

Przedsiębiorstw należących do Skarbu Państwa jest w zestawieniu tylko 61, ale odpowiadają niemal za 14 proc. przychodów całej Listy, więc widać, że są to duże firmy, a ich znaczenie prawdopodobnie będzie jeszcze rosło. Zwłaszcza biorąc pod uwagę ostatnie ruchy Skarbu Państwa w sektorze bankowym i – już otwarcie deklarowane – zainteresowanie przejęciem od zagranicznego inwestora np. mBanku.

23 reprezentantów sektora komunalnego to z kolei tylko 0,5 proc. przychodów firm z zestawienia.

Porównanie naszych rankingów

Czołówka firm tegorocznej Listy 2000 zmieniła się bardzo nieznacznie. W tym zestawieniu nie uwzględniamy sektora finansowego, co oznacza, iż jest ona nieco inna niż w drugim flagowym wydawnictwie „Rzeczpospolitej": Liście 500, publikowanej wiosną. Jednak w obu zestawieniach czołowa dziesiątka od lat zmienia się bardzo niewiele, a do siódmej pozycji nie zmieniła się zupełnie. Podium to PKN Orlen, Jeronimo Martins Polska (właściciel sieci handlowej Biedronka) oraz PGNiG. W kolejnych edycjach dystans PKN Orlen względem rywali będzie się zwiększał, bo firma chce przejąć m.in. paliwowy Lotos, firmę Energa i kolporterski Ruch.

Pierwszą zmianą w czołówce zestawienia jest awans o jedno oczko – na miejsce ósme spółki Orlen Paliwa, z czołówki wypadł zaś prowadzący internetowy kantor Cinkciarz.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA