"Rzeczpospolita": Zaledwie 36 proc. Polaków opowiada się za legalizacją homoseksualnych związków partnerskich, 16 proc. aprobuje adopcję dzieci przez osoby homoseksualne. Czy uważa pan, że obecne prawo w Polsce jest dyskryminujące dla społeczności LGBT? A jeśli tak, to jak wytłumaczyć Polakom, że należy je zmienić?
Bix Aliu: Żeby było jasne: nie namawiamy do zmiany polskiego prawa; to rolą polskiego społeczeństwa jest popieranie lub przeciwstawianie się polityce rządu. Chodzi nam o ochronę osób LGBTQI+ przed przemocą i wykorzystywaniem, dyskryminacją i stygmatyzacją. Bo nikt i nigdzie nie powinien być temu poddawany.