fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Tomasz P. Terlikowski: Nieoczywisty przypadek polskiego pacjenta

szpital
AdobeStock
Część społeczeństwa żyje obecnie sprawą Polaka, którego w Wielkiej Brytanii lekarze chcą odłączyć od aparatury podtrzymującej życie. Zbierane są podpisy, angażują się politycy i hierarchowie. A wszystko pod naciskiem mediów i z ogromnym bagażem emocji.

Sprawa zaś nie jest wcale jednoznaczna. Nikt z nas nie zna dokumentacji medycznej, a jedynie nieliczni są zdolni do tego, by poprawnie ją zinterpretować. Wiemy tylko tyle, że mężczyzna doświadczył ciężkiego i nieodwracalnego, hipoksemicznego uszkodzenia mózgu. Nie ma zatem – zdaniem większości specjalistów – szans na poprawę jego stanu, a z perspektywy medycznej i bioetycznej można zadawać pytania, czy utrzymywanie pacjenta w tym stanie nie jest uporczywą terapią, którą w pewnym momencie należy przerwać, i to z troski o dobro pacjenta, a nie z przyczyn utylitarnych. To pierwsza wątpliwość, z jaką zmagamy się w tej sprawie. Bez wglądu w dokumentację, bez wiedzy z zakresu neurologii i wreszcie bez minimalnego zaufania do specjalistów nie jesteśmy w stanie rozstrzygnąć, czy decyzja brytyjskich lekarzy, potwierdzona przez sądy, jest słuszna czy też nie.

Żona i dzieci owego mężczyzny zgodzili się na odłączenie go od aparatury podtrzymującej życie,...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA