fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Ustawa o Trybunale u Andrzeja Dudy

Fotorzepa/Marian Zubrzycki
Rzecznik praw obywatelskich prosi prezydenta, by nie podpisywał nowelizacji ustawy o TK. W PiS są pewni, że podpis będzie.

Ustawa PiS dotycząca Trybunału Konstytucyjnego czeka już tylko na podpis Andrzeja Dudy. Trafiła do Kancelarii Prezydenta w Wigilię.

Nowelizacja budzi zastrzeżenia nie tylko opozycji, ale także większości środowisk prawniczych, w tym pierwszego prezesa Sądu Najwyższego oraz Krajowej Rady Sądownictwa.

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar zwrócił się do prezydenta z prośbą o wystąpienie z wnioskiem do TK o zbadanie zgodności z konstytucją tej nowelizacji. Andrzej Duda na podjęcie decyzji ma 21 dni.

Politycy PiS są jednak pewni, że prezydent podpisze ustawę. Od początku konfliktu wokół TK popiera działania partii Jarosława Kaczyńskiego. W świątecznym wywiadzie dla niemieckiego tygodnika „Der Spiegel" prezydent zaprzeczył, że Trybunał dał jasne zalecenia co do zaprzysiężenia sędziów wskazanych przed wyborami przez PO.

– Ważną zasadą TK jest jego pluralizm. W obliczu porażki stary rząd próbował pospiesznie zainstalować kilku swoich kandydatów. 14 z 15 sędziów pochodziłoby z ich obozu. Czy to jest pluralizm? – pytał.

Jednak obóz rządzący zdobył się na gest pod adresem międzynarodowej opinii publicznej. Szef MSZ Witold Waszczykowski wystąpił do Europejskiej Komisji na rzecz Demokracji przez Prawo (tzw. Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy) z prośbą o opinię na temat nowelizacji. W Komisji Weneckiej są już podobne wnioski od dziewięciu polskich organizacji pozarządowych krytycznych wobec nowelizacji PiS.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA