Reklama

Biskup kielecki: Nie życzymy sobie ciągłych pouczeń

Bądźcie dla siebie nawzajem wyrozumiali, a kościoły i kaplice niech będą otwarte od rana do wieczora, a według roztropnego uznania także i w nocy - przekazał wiernym biskup kielecki Jan Piotrowski.

Aktualizacja: 30.03.2021 06:15 Publikacja: 29.03.2021 19:52

Biskup Jan Piotrowski

Biskup Jan Piotrowski

Foto: Jarosław Roland Kruk / Wikipedia, licence: CC-BY-SA-3.0

Słowa biskupa Jana Piotrowskiego zostały odczytane podczas nabożeństw w Niedzielę Palmową. Duchowny zachęcił wiernych do rozwagi, ale zaapelował jednocześnie o poszanowanie potrzeb katolików.

- Jako obywatele chcemy zrozumieć dobro wynikające z tych ograniczeń - przekazał biskup. - Nie życzymy sobie jednak ciągłych pouczeń instruktorów nowego ładu ideologicznego, kulturowego i obyczajowego, którzy niestety w ostatnich miesiącach nie mieli odwagi innym zwracać uwagi, kiedy powszechnie łamano prawo - dodał.

Czytaj także:

Łamanie obostrzeń w kościołach. Lewica informuje sanepid

Hołownia: Z powodu pobożności nie pozbawić kogoś życia

Reklama
Reklama

Bp Piotrowski przekazał, że katolicy nie są "obywatelami drugiej kategorii". - Nasze parafie nie są korporacjami, ale żywymi wspólnotami wiary. Do naszych kościołów i kaplic nie wchodzi się za biletami, ale przychodzą wyłącznie ci, którzy mają takie potrzeby. W tym też duchu, drodzy bracia i siostry, i wy, bracia kapłani, odczytujmy znaki czasu, aby dla nikogo nie być zgorszeniem - przekonywał.

Według nowych restrykcji związanych z pandemią kościoły pozostają otwarte, ale może w nich przebywać najwyżej jeden wierny na 20 metrów kwadratowych. Do tej pory było to 1 os. / 15 mkw.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kościół
Pożegnanie Marka Jędraszewskiego z kurią krakowską. Papież wskazał następcę
Kościół
Kolejny rekord fundacji ojca Tadeusza Rydzyka. Podatnicy hojni jak nigdy
Kościół
Z agencji towarzyskiej do klubokawiarni ewangelizacyjnej. Ksiądz otwiera lokal w centrum Warszawy
Kościół
Nowe badania: Czy Jan Paweł II wciąż jest autorytetem dla Polaków?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama