fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Pieniądze z Funduszu Wsparcia Kultury idą do artystów. Jak wysokie? Tego nie wiadomo

Piotr Gliński
Pod naporem krytyki minister Piotr Gliński zdecydował, że wstrzyma wypłaty i ponownie zweryfikuje wnioski, nie zmieniono jednak modelu.
Fotorzepa/ Robert Gardziński
Czy nowa lista beneficjentów z Funduszu Wsparcia Kultury po ponownej weryfikacji będzie jawna? – resort kultury nie odpowie na to pytanie.

Powtórna weryfikacja wniosków, która jest pokłosiem awantury wokół wysokości przyznanych dotacji dla artystów, pozwoliła wykryć nadużycia. Np. jeden z twórców nie podał, że otrzymał już w tym roku 200 tys. zł pomocy od rządu z tarczy – dowiedziała się „Rzeczpospolita".

Nie wiadomo, czy dowiemy się, jak rozdysponowane zostanie ostatecznie 400 mln zł z Funduszu Wsparcia Kultury, które muszą być wydane do końca roku. Kiedy miesiąc temu minister kultury ujawnił listę ponad 2 tys. osób, firm i organizacji, które otrzymały środki, wybuchł skandal. Media i internauci zaczęli badać listę wielu podmiotów, wytykając im, że prowadzona działalność nie ma nic wspólnego z kulturą czy sztuką. Kontrowersje – także wśród samych artystów – wzbudziły niektóre dotacje, m.in. 1,8 mln zł dla spółki Fabryka Golec, 0,5 mln zł dla Bayer Full i 400 tys. zł dla Kamila Bednarka.

Znaczne sumy przyznano celebrytom – aktorom kasowych filmów i seriali – oraz agencjom menedżerskim gwiazd. Nie każdy wystąpił o dotację. Kazik Staszewski napisał, że choć „czasy są ciężkie. Dla wszystkich", on po te pieniądze nie sięgnie. „Rząd nie może ci dać żadnych pieniędzy, bo ich nie ma. Jeśli jednak komuś daje, to znaczy, że przedtem komuś zabrał" – tłumaczył Kazik.

Pod naporem krytyki minister Piotr Gliński zdecydował, że wstrzyma wypłaty i ponownie zweryfikuje wnioski, nie zmieniono jednak modelu. Dotacje to rekompensata utraconych z powodu epidemii przychodów w okresie od 12 marca do 31 grudnia. Dlatego sumy, zwłaszcza gwiazd, są tak wysokie.

Weryfikacją wniosków zajmują się dwa podmioty: Instytut Muzyki i Tańca oraz Instytut Teatralny. „Biorąc pod uwagę różnorodne argumenty, które padały podczas dyskusji wokół FWK – generalnie kwoty przydzielonych refundacji zostały obniżone" – odpowiada nam Ministerstwo Kultury, podkreślając jednak, że „budżet Funduszu Wsparcia Kultury nie został zmieniony". Czy to oznacza, że część środków zostanie zwrócona do budżetu? Nie wiadomo.

Rzeczniczka Anna Bocian potwierdza, że weryfikacja w niektórych przypadkach potwierdziła brak zasadności części przedstawionych przez wnioskodawcę kosztów. – W takich sytuacjach kwoty dotacji także ulegają pomniejszeniu – zapewnia.

Ale chociaż ministerstwo już zaczęło przelewać pieniądze powtórnie zweryfikowanym, resort nie ujawnił listy podmiotów, które je otrzymały.

– Cały proces jeszcze trwa, w związku z tym nie ma obecnie możliwości przekazania listy beneficjentów. Nic więcej teraz powiedzieć nie mogę – odpowiada nam Anna Bocian.

Na pierwotnej liście wśród 172 podmiotów, które otrzymały najwyższe wsparcie, jest 47 instytucji kultury, 11 organizacji pozarządowych, 53 spółki prawa handlowego i aż 61 podmiotów prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą.

Na beneficjentach ciąży odpowiedzialność karna za fałszywe zeznania w sprawozdaniu finansowym.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA