fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Niedzielski: Kto się nie szczepi, dokonuje świadomego wyboru

minister zdrowia Adam Niedzielski
PAP/Sebastian Borowski
- Jeżeli myślelibyśmy o wprowadzaniu obowiązkowych szczepień na COVID-19, to zaczniemy od grup, które są najbardziej narażone - oświadczył minister zdrowia Adam Niedzielski zastrzegając, że na razie taka decyzja nie zapadła.

- Szczepienia mają potencjał ochronienia nas przed tymi najgorszymi zjawiskami jak lockdown, jak zgon, jak ciężka hospitalizacja, więc ten, kto z tego nie korzysta dokonuje świadomego wyboru brania na siebie pewnej odpowiedzialności nie tylko za swoje zdrowie, ale za zdrowie też bliskich - powiedział szef resortu zdrowia na konferencji prasowej we Wrocławiu.

Adam Niedzielski był pytany o możliwość wprowadzenia obowiązku szczepień na COVID-19.

Czytaj także:
Koronawirus w Polsce. Dziennie średnio 2,6 przypadku na milion osób

- Obowiązkowe szczepienia - jeżeli myślelibyśmy o wprowadzaniu takich rozwiązań, bo na razie żadna decyzja nie zapadła - to zaczniemy od grup, które są najbardziej narażone - oświadczył.

Minister zdrowia mówił, że wśród lekarzy poziom zaszczepienia wynosi ponad 90 proc. - To środowisko prezentuje odpowiedzialną postawę, w związku z tym konieczności nakładania przymusu w tej chwili nie są aż tak ważne, ale być może patrząc szerzej na tę grupę, bo ona obejmuje nie tylko lekarzy, mówię tu o pielęgniarkach, o ratownikach, trzeba będzie taką decyzję podjąć przed wrześniem, ale to nie jest decyzja, która zapadnie w tym tygodniu - stwierdził.

Adam Niedzielski mówił, że jeśli chodzi o "wariant francuski", czyli ograniczanie osobom bez tzw. certyfikatów covidowych dostępu np. do lokali gastronomicznych czy sklepów, to resort analizuje "te scenariusze".

- Mamy przygotowany pełny katalog rozwiązań, które są w całej Europie realizowane. My je oceniamy z różnych punktów widzenia, z punktu widzenia epidemicznego, czyli skuteczności powstrzymywania transmisji, z punktu widzenia również społecznego, na ile to wywołuje ewentualne negatywne postawy, bo mamy z takimi do czynienia - zaznaczył.

- Pod tym względem raczej przychylamy się, że to narzędzia, które będą stosowane w dalszej konieczności - oświadczył.

Deklarował, że w kwestii szczepień na COVID-19 rząd stara się "budować systemy motywacyjne".

- O jednym z takich systemów motywacyjnych będę chciał razem z ministrem Dworczykiem powiedzieć jutro, on jest związany z działalnością POZ - zapowiedział.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA