Wzięło w nim udział 13 członków jej rodziny.
Chociaż w większości tego typu przypadków policja odstępuje od nałożenia grzywny, premier została nią ukarana ze względu na to, że sama naciskała na wprowadzenie ograniczeń.
- Dlatego słuszne jest nałożenie grzywny w celu podtrzymania zaufania opinii publicznej do przepisów dotyczących ograniczeń społecznych - powiedział szef policji Ole Saeverud. Solberg ma zapłacić 20 tys. norweskich koron (2352 dolarów).
Policja ustaliła, że Solberg i jej mąż, Sindre Finnes, wspólnie podjęli decyzję o przyjęciu i wybrali restaurację, a Finnes zajął się organizacją urodzin.
Chociaż policja twierdzi, że on również złamał prawo, nie został ukarany grzywną. Także właściciele restauracji, którzy zgodzili się na przyjęcie, naruszyli prawo, ale nie zostali ukarani.
Solberg, przed wyborami parlamentarnymi we wrześniu, broniła surowych zasad ograniczających rozprzestrzenianie się koronawirusa, co skutkuje jednymi z najniższych w Europie wskaźników zakażeń i zgonów.
Jednak w pierwszym kwartale 2021 roku odnotowano szybki wzrost infekcji w kraju, na czele z bardziej zaraźliwymi wariantami wirusa, co pod koniec zmusiło rząd do zaostrzenia ograniczeń.