fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Rzecznik rządu potwierdza celowe wstrzymanie publikacji ustawy covidowej. „Jest efektem pomyłki”

Rzecznik rządu Piotr Muller i premier Mateusz Morawiecki
fot. KPRM/ Krystian Maj
- Ustawa covidowa w obecnym brzmieniu jest efektem pomyłki w głosowaniach - powiedział rzecznik rządu Piotr Müller, przyznając, że publikacja przepisów w Dzienniku Ustaw jest celowo opóźniana, choć ustawa została podpisana przez prezydenta.

Informację o celowym wstrzymywaniu publikacji ustawy podało jako pierwsze radio RMF FM. Chodzi o ustawę wprowadzającą obowiązek noszenia maseczek, zniesienie odpowiedzialności karnej lekarzy za nieumyślne błędy medyczne w pandemii czy zagwarantowanie służbom mundurowym pełnopłatnego zwolnienia lekarskiego z powodu zakażenia koronawirusem. Dziennikarze RMF FM zwrócili uwagę, że wszystkie te zmiany mogłyby być już obowiązującym prawem, gdyby nie pomyłka w głosowaniu grupy posłów Prawa i Sprawiedliwości. Poparli oni jedną z poprawek Senatu, przyznającą stuprocentowy dodatek covidowy wszystkim lekarzom, a nie - jak od początku chciała partia rządząca - wyłącznie medykom skierowanym do walki z pandemią.

Ustawa covidowa tydzień temu została podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę i mogłaby niemal natychmiast wejść w życie, ale według RMF FM publikacja w Dzienniku Ustaw będzie opóźniona aż do grudnia, do czasu uchwalenia jej nowelizacji.

Informację o celowym opóźnianiu podpisanej już ustawy potwierdził w Polskim Radiu 24 rzecznik rządu Piotr Müller. Jego zdaniem to „Senat wprowadził niejasne poprawki do tej ustawy”. - Niestety przez pomyłkę kilkunastu posłów podczas głosowań sejmowych poprawki zostały przyjęte. Oznaczałyby one, że poprzez nieścisłe przepisy należałoby rozszerzyć wynagrodzenia dodatkowe, przeznaczone dla osób na pierwszym froncie walki z Covidem, właściwie wszystkim osobom w służbie zdrowia, które potencjalnie, a nie faktycznie mogą być narażone na kontakt z koronawirusem - tłumaczył.

Müller powiedział, że wejście po wejściu w życie ustawy „należałoby przekazać dodatkowe środki finansowe praktycznie dla wszystkich lekarzy w Polsce”. Jak przekonywał, „celem tych regulacji było przede wszystkim to, aby te dodatkowe, drugie wynagrodzenie otrzymały osoby, które są na pierwszej linii frontu”.

Sejm przyjął ustawę covidową, po poprawkach Senatu, 27 października. Już dzień później niższa izba parlamentu uchwaliła nowelizację, która naprawiała błąd PiS. Ale tym razem Senat nie spieszy się tak, jak z pierwszą wersją, przyjętą po pięciu dniach po przegłosowaniu w Sejmie.

Piotr Müller winą obciążył właśnie Senat. - Gdyby się Senat spotkał i ją (nowelizację) rozpatrzył, ustawa oczywiście mogłaby wejść w życie wcześniej - powiedział.

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę covidową 3 listopada. Błażej Spychalski, rzecznik głowy państwa, zapewnił RMF FM, że została ona przekazana do publikacji.

Zgodnie z ustawą z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (art. 3) akty normatywne, w tym ustawy, ogłasza się „niezwłocznie”. Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski w 2018 rok, przy okazji uchwalania jednej z nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, przekonywał, że premier ma 10 dni na skierowanie ustawy do publikacji w Dzienniku Ustaw. Jednak przepisy nie określają sztywno żadnych dokładnych terminów, które zobowiązywałyby premiera do zarządzania ogłoszenia ustaw. 

Źródło: rp.pl/ RMF 24, Polskie Radio 24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA