fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Minister: Zakaz konferencji online od wiosny. Zapomnieliśmy

wiceminister zdrowia Waldemar Kraska
Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Ten zakaz obowiązuje właściwie już od wiosny, więc troszeczkę o tym zapomnieliśmy. Oczywiście to na pewno będzie zmienione, bo to jest na pewno jakieś przeoczenie, nieporozumienie - oświadczył wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, pytany w Polsat News o zakaz organizowania konferencji w formie zdalnej w strefie czerwonej.

Jak co czwartek rząd ogłosi nową listę powiatów objętych dodatkowymi obostrzeniami. Od 10 października nie ma już zielonej strefy - na terenie wszystkich powiatów nie zakwalifikowanych do strefy czerwonej obowiązują obostrzenia ze strefy żółtej. Obecnie w strefie czerwonej są 152 powiaty i miasta na prawach powiatu. Premier Mateusz Morawiecki chce, by od 24 października strefa czerwona została rozciągnięta na cały kraj.

- Cała Polska powinna znaleźć się w strefie czerwonej i tych obostrzeń, które dotyczą strefy czerwonej, także powinniśmy przestrzegać w całym kraju - powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, pytany w Polsat News o strefy.

Epidemia w Polsce - dowiedz się więcej:
Polska: 100 tys. zakażeń koronawirusem w 215 dni, potem w 17 dni
Horban o COVID-19: To nie jest choroba, która zabije całą ludzkość
Sasin: Nie rozmawiamy o wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego

Co z obostrzeniami? - Myślę, że one będą wzmocnione. W środę na posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego z panem premierem o tym późno w nocy dyskutowaliśmy. Dziś będzie ogłoszona decyzja, jakie ewentualne dodatkowe restrykcje się pojawią. Chcemy, aby jak najszybciej wypłaszczyć krzywą nowych zakażeń - oświadczył Kraska. Nie chciał ujawnić, jakie ograniczenia zostaną wprowadzone.

Kiedy efekty obostrzeń?

- Wszystkie symulacje pokazują, że wprowadzenie obostrzeń owocuje spadkiem (liczby) nowych zakażeń mniej więcej po. ok. 10-14 dniach - powiedział Kraska pytany, do kiedy dobowa liczba nowych przypadków SARS-CoV-2 w Polsce będzie rosła. W środę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 10 040 nowych, potwierdzonych wynikami testów zakażeniach - to dobowy rekord w naszym kraju.

Zdaniem wiceministra, do połowy listopada "jeszcze będziemy pewnie mierzyć się z dość dużą liczbą nowych zakażeń", choć "może będzie efekt wcześniejszy" obostrzeń.

Zakaz konferencji online w czerwonej strefie

Niedawna nowelizacja przepisów głosi, że z powodu koronawirusa w strefie żółtej do odwołania targi, kongresy i konferencje można organizować wyłącznie w formie zdalnej, natomiast w strefie czerwonej obowiązuje całkowity zakaz organizowania takich przedsięwzięć. Krytycy podnosili, że zakaz wideokonferencji jest absurdalny. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało doprecyzowanie zapisów.

O zakaz organizowania konferencji online spytany został Waldemar Kraska. - Ten zakaz obowiązuje właściwie już od wiosny, więc troszeczkę o tym zapomnieliśmy. Oczywiście to na pewno będzie zmienione, bo to jest na pewno jakieś przeoczenie, nieporozumienie - oświadczył dodając, że podczas konferencji online nie ma "niebezpieczeństwa kontaktu osobistego".

Dlaczego omawiany zapis pojawił się w przepisach i czy zostanie usunięty? - Myślę, że tak, bo konferencje online są potrzebne, bo trzeba się komunikować. Życie toczy się dalej, gospodarka pracuje, musimy się wymieniać doświadczeniami - powiedział wiceminister. - Myślę, że to był wypadek przy pracy, że pojawił się taki zapis - dodał.

Kiedy nastąpi korekta przepisów? - Myślę, że jak najszybciej - odparł Kraska.

Koronawirus SARS-CoV-2, znany wcześniej jako 2019-nCoV po raz pierwszy pojawił się w Wuhan prawdopodobnie w połowie listopada 2019 roku.

Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.

Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).

Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.

Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).

W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA