fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Opozycja ostro o nowych obostrzeniach. "Osłonią temat aborcji"

Sławomir Nitras
Sławomir Nitras
Fotorzepa/Jerzy Dudek
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział nowe obostrzenia i zakazy, które mają na celu powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Politycy opozycji ostro krytykują w mediach społecznościowych podjęte przez rząd decyzje.

Mateusz Morawiecki poinformował dziś, że cała Polska staje się czerwoną strefą, zamknięte zostają bary i restauracje, starsze roczniki szkół podstawowych przechodzą na naukę zdalną, a osoby do 16. roku życia nie mogą same wychodzić z domu przez część dnia. Ponadto Mateusz Morawiecki ogłosił zakaz spotkań i aktywności w grupach powyżej pięciu osób. Wyjątkiem są ci, którzy mieszkają razem oraz ci, którzy spotykają się w celach zawodowych. Premier zaapelował także do seniorów powyżej 70. roku życia, którzy nie świadczą pracy, aby w miarę możliwości pozostali w domach. Jednocześnie zapowiedział również uruchomienie Korpusu Wsparcia Seniorów, by pomóc osobom starszym niemającym opieki rodziny.

W Warszawie w nocy z czwartku na piątek doszło na Żoliborzu do starć policji z uczestnikami demonstracji zorganizowanych w stolicy po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, który w czwartek uznał tzw. aborcję eugeniczną za sprzeczną z Konstytucją. 

Wprowadzenie nowych obostrzeń szeroko komentują w mediach społecznościowych politycy opozycji. Wielu z nich twierdzi, że jest to tylko odwrócenie uwagi od orzeczenia TK ws. aborcji.

Sprawę skomentował między innymi poseł Platformy Obywatelskiej Michał Szczerba. „Infolinia i strona? Korpus Wsparcia Seniorów? Tyle? Serio? Od 28 kwietnia leży nieruszony projekt Koalicji Obywatelskiej w sprawie ochrony DPS-ów, placówek opieki, zakładów opiekuńczo-leczniczych i hospicjów. Obowiązkowe cotygodniowe testy dla zatrudnionych. Koronawirus szaleje w tych miejscach!” - czytamy we wpisie na Twitterze polityka.

Poseł Sławomir Neumann jest natomiast zdania, że ogłoszenie nowych obostrzeń ma „osłonić temat aborcji”. „Wprowadzają lockdown, zamykają całe branże, zamykają seniorów w domach, ale klasy 1-3 pracują, kościoły otwarte. Strategia premiera Mateusza Morawieckiego to rzucanie się od ściany do ściany?” - zapytał we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych. „A koszty mają ponosić przedsiębiorcy? Nie ma żadnych, wymiernych środków osłonowych. A ich ma osłonić temat aborcji” - podkreślił.

Podobnego zdania jest również posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Lubnauer, która stwierdziła, że „nie wie, czy PiS chce przykryć katastrofę w walce z COVID-19 wyrokiem na kobiety, czy wyrok na kobiety katastrofą”. „Jedno i drugie to masakra dla Polaków” - zaznaczyła.

W opinii posła Platformy Obywatelskiej Sławomira Nitrasa w decyzjach podejmowanych przez rząd w sprawie walki z epidemią, „brak elementarnej logiki”. „Kilka dni temu wprowadzili godziny dla seniorów w sklepach. Teraz zabraniają seniorom wychodzenia z domów. Zamykają bary ale zostawiają szkoły i kościoły. Chyba brak w tym elementarnej logiki” - napisał polityk we wpisie na Twitterze. 

Do wprowadzenia nowych obostrzeń odniósł się również poseł Konfederacji Artur Dziambor. „Cała Polska na czerwono. Zamknięte restauracje i puby, bo tam są ludzie. Zamknięte są siłownie, bo ludzie i jeszcze sufity są nisko. Dzieci od 4 klasy w górę w szkole tylko online. Policja i Straż Miejska polujące na mandaty. Mnóstwo innych ograniczeń. To nie jest lockdown” - czytamy we wpisie polityka na Twitterze. Poseł zacytował także słowa prof. Horbana, głównego doradcy premiera, który stwierdził, że „to nie są restrykcje, a środki zapobiegające” oraz, że „jedyne co możemy, to zapobiec transmisji wirusa.” „Jak długo? Rozumiem, że dwa tygodnie zamknięcia teraz. A co jeżeli liczba zarażonych nie zacznie spadać?” - zapytał Dziambor.

Sprawę skomentował również Grzegorz Braun, który stwierdził we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych, że „trzeba przyznać, że premierowi Morawieckiemu pasuje to bandyckie emploi”.  „Czarna maska + bezprawne żądania (brakuje tylko rytualnego „To jest napad!”) - ogłoszona przezeń kolejna wersja tzw. „obostrzeń” nadal nie ma pozorów legalności (wszak wczorajsza spec-ustawa nie nabrała mocy)” - ocenił poseł Konfederacji.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA